Wiceszef MSZ o nieobecności Polski w Genewie: Nie wszystkie formaty są sensowne
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski o rozmowach pokojowych i nieobecności Polski: - Nie wszystkie formaty są sensowne. Izrael? - Kompletna cisza. Nie można zmusić do sprostowania- komentuje Gość Radia ZET.
Władysław Teofil Bartoszewski w Gościu Radia ZET
- Czy Polska może mieć zaufanie do Donalda Trumpa? – pyta Marcin Zaborski.
- USA to nasz największy sojusznik. Jest naszym sojusznikiem od dawna. Tak – komentuje Gość Radia ZET Władysław Teofil Bartoszewski.
Odmiennego zdania jest aż 81 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
Dopytywany o to, dlaczego nas nie było w Genewie, wiceszef MSZ komentuje: - Dlatego, że uczestniczymy w innych formatach. - Uczestniczymy w rozmaitych formatach rozmów i nie wszystkie one są sensowne – ocenia wiceminister spraw zagranicznych, zapewniając jednocześnie, że „mamy pełną świadomość, co się działo, bo jesteśmy w stałym kontakcie z Ukraińcami”.
Władysław Teofil Bartoszewski zaznacza, że „proces rozmów o pokoju jest bardzo skomplikowany i pojawiają się rozmaite propozycje”. - Mieliśmy 28 punktów, zrobiło się 19 i nie wiadomo, jak to się dalej potoczy – mówi Gość Radia ZET.
Wiceszef MSZ: Prezydent ma pełną wiedzę, premier Tusk i Sikorski dostarczają informacje
Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, czy ws. Ukrainy i pokoju powinna być gorąca linia polityczna premier-prezydent, polityk zaznacza, że sprawy międzynarodowe są w gestii rządu, choć dodaje, że „pan prezydent jest informowany o wszystkich ważnych sprawach międzynarodowych, zgodnie z przepisami prawa i konstytucją”. - Ma pełną wiedzę na temat tego, co się dzieje. Są tu wymiany poglądów. One nie są robione publicznie – przyznaje Gość Radia ZET. - Nie słyszałem, żeby premier Sikorski był ostatnio w Belwederze, natomiast dostarcza informacje – tak, jak pan premier - do Pałacu Prezydenckiego na temat tego, co się dzieje – mówi wiceminister spraw zagranicznych. Jego zdaniem współdziałanie istnieje i „ws. wojny na Ukrainie, negocjacji z Rosjanami jest pełne wsparcie opozycji dla rządu”.
Bartoszewski o Izraelu: Nie interesują nas przeprosiny
Pytany przez prowadzącego o wpis instytutu Yad Vashem i to, dlaczego Polska nie doczekała się przeprosin, wiceszef MSZ odpowiada: - Nas przeprosiny nie interesują. - Nas interesuje, żeby wpis był właściwy, a nie fałszował historię, żeby był zgodny z prawdą – dodaje Gość Radia ZET. Jaki efekt po wezwaniu ambasadora na dywanik? - Była nota protestacyjna, w mediach społecznościowych wypowiadałem się bardzo stanowczo i krytycznie na ten temat – odpowiada wiceszef MSZ. Reakcja Izraela? - Na razie jest kompletna cisza ze strony izraelskiej – mówi Bartoszewski i dodaje, że to jest właśnie osiągnięty efekt.
Jak Izrael się tłumaczy? - Zasłania się tym, że jest to organizacja niepaństwowa w związku z tym, że to ich sprawa, ja skrytykowałem ad personam przewodniczącego w sposób ostry i jak na razie nie mam żadnej odpowiedzi – komentuje wiceszef polskiej dyplomacji. Jego zdaniem „sprawa jest o tyle zamknięta, że jeśli organizacja nie chce umieścić sprostowania na swojej stronie to nie można jej do tego zmusić”.
Władysław Teofil Bartoszewski zapowiada, że będą dalsze kroki w tej sprawie, ale nie precyzuje, jakie. Komentuje natomiast, że będzie „tak samo, jak doprowadziliśmy do tego, że ludzie nie mówią już o polskich obozach śmierci, bo konsekwentnie domagaliśmy się, żeby to zniknęło”. - Będziemy stanowczo mówić – zapewnia Gość Radia ZET.
Pytany o to, jaką opinię MSZ napisze premierowi w związku z wyrokiem TSUE ws. małżeństw jednopłciowych, wiceminister odpowiada, że resort „jeszcze nie napisał” i dodaje: - Jak napisze to będziemy komunikować.
Wiceszef MSZ: Remont jednej z ambasad wyceniony na 80 mln euro
Pieniądze na polską dyplomację? - Jest jedna ambasada, której remont jest wyceniony na 80 mln euro, a ambasad mamy ponad 100. Służba zagraniczna nigdy nie była preferowana przez Ministerstwo Finansów jako główny odbiorca funduszy – przyznaje wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Byłem wiceprzewodniczącym komisji spraw zagranicznych i na każdym dorocznym posiedzeniu na temat budżetu, komisja wnosiła do ministra finansów, by zwiększył budżet MSZ – komentuje gość Marcina Zaborskiego. Wiceminister dodaje jednak: - Ale znacząco podwyższyliśmy wynagrodzenia dla pracowników służby zagranicznej.
Dopytywany o dyplomatów, którzy mają problem z prawidłowo opłaconym ubezpieczeniem zdrowotnym, o czym mówił w Radiu ZET Krzysztof Bosak, Władysław Teofil Bartoszewski komentuje: - Pierwsze słyszę, żeby coś takiego miało miejsce, musiałbym to sprawdzić. - Mamy kilka tysięcy pracowników – dodaje Gość Radia ZET.
Bartoszewski: Zimna wojna z prezydentem. Kompletny strajk
Brak pełnoprawnego ambasadora Polski w USA? - Jednym podpisem prezydenta problem byłby zlikwidowany. Jak na razie prezydent nie podpisuje żadnych nominacji ambasadorskich. Jest zimna wojna – odpowiada wiceminister spraw zagranicznych. Władysław Teofil Bartoszewski wylicza, że Karol Nawrocki dodatkowo „nie podpisuje nominacji sędziowskich i nie podpisuje nominacji pracowników służb”. - Jest kompletny strajk pana prezydenta – ocenia polityk koalicji rządzącej. - Pan prezydent nie podpisuje również takich nominacji, na które zgodził się przed odejściem ze stanowiska PAD, co jest dla mnie absurdalne. Rozmaite propozycje były dyskutowane – dodaje Gość Radia ZET.
Wiceszef MSZ za spotkaniem Nawrocki-Zełenski. MSZ nie przygotowuje wizyty prezydenta Ukrainy
- Utrzymujemy bardzo bliskie kontakty z prezydentem Zełenskim i jego ministrami. Uważam, że powinno dojść do spotkania z polskim prezydentem, ale to decyzja prezydenta Nawrockiego – mówi Władysław Teofil Bartoszewski. Nawrocki do Kijowa czy Zełenski do Warszawy? -Zawsze sytuacja jest trudniejsza dla prezydenta Zełenskiego, bo on wyjeżdża z kraju, w którym jest wojna i on powinien być tam na miejscu i niechętnie wyjeżdża za granicę, chyba, że musi – mówi wiceszef MSZ i dodaje, że resort spraw zagranicznych nie przygotowuje w tej chwili wizyty prezydenta Ukrainy w Polsce.
Spotkanie Orban-Putin? Bartoszewski: Bardzo niewłaściwe
Pytany o spotkanie Viktora Orbana z Władimirem Putinem, do którego miałoby dojść jutro, wiceszef polskiej dyplomacji komentuje, że jest to „bardzo niewłaściwe”. - Putin jest zbrodniarzem wojennym. Jedną z pozycji UE jest to, że Rosjanie muszą zapłacić za to, co robią na Ukrainie. Jest rzeczą niewłaściwą, żeby się spotykać w Moskwie z panem prezydentem Putinem. My tego nie popieramy – mówi Gość Radia ZET.
Polityk PSL o Mercosur: Rolnicy nam nie wybaczą, bo nie będą cierpieli
- Prezydent Macron też jest przeciwko, ale widzi, że nie mamy mniejszości blokującej. Porozmawialiśmy z nim na ten temat. Będziemy eliminować pewne zapisy z tej umowy, które są dla nas zdecydowanie niekorzystne. Nie możemy zatrzymać całej umowy, zatrzymamy pewne części – zapewnia Władysław Teofil Bartoszewski. Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, czy rolnicy wybaczą ludowcom Mercosur, polityk odpowiada: - Rolnicy nie wybaczą nam, bo nie będę z tego powodu cierpieli w związku z tym nie mają nam czego wybaczać.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET