`

Wiceszefowa PO przyznaje: Chyba jeszcze nie do końca przekonaliśmy rolników

5 min. czytania
23.08.2023 07:55
Obserwuj nas na Google

- Chyba jeszcze nie do końca ich przekonaliśmy, że ta zmiana jest możliwa – tak Gość Radia ZET Małgorzata Kidawa-Błońska komentuje sondaż IBRiS dla Radia ZET.

Małgorzata Kidawa-Błońska
fot. RadioZET

76 proc. mieszkańców wsi nie wierzy, że start lidera Agrounii z list KO pomoże w odbiciu polskiej wsi z rąk PiS. - Rolnicy chcieliby zmiany. Musimy ich mocniej przekonać. Uważam, że ten wynik się poprawi – ocenia wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. W rozmowie z Iwoną Kutyną zaznacza, że Michał Kołodziejczak jest „bardzo potrzebny” Koalicji Obywatelskiej. Zaledwie 14 proc. mieszkających na wsi jest zdania, że szef Agrounii może odegrać tu znaczącą rolę? - Gdyby 14 proc. oddało głos na KO, to byłby bardzo dobry wynik na wsi – komentuje Małgorzata Kidawa-Błońska. Jej zdaniem rolnicy czują się zawiedzeni i oszukani przez Prawo i Sprawiedliwość.

Dopytywana o to, czy Michał Kołodziejczak zostanie ministrem rolnictwa, wiceszefowa PO odpowiada: - Nie wiem, jak rozmowy wyglądały, ale na razie w KO nie rozmawia się o stanowiskach. - Ustawianie, kto będzie miał jaką funkcję potem – to drugorzędna rzecz. Ważne, by w ogóle mieć szansę wprowadzać zmiany po wyborach – dodaje Gość Radia ZET. Byłby dobrym szefem resortu rolnictwa? - Za mało go znam, ale skład rządu, który mam nadzieję będziemy mogli przedstawić, to na pewno będą osoby kompetentne, merytoryczne, umiejące działać w zespole – komentuje Kidawa-Błońska.

„To sprzeczne z zasadami demokracji, polskim prawem, uczciwością”

Co z komisją ds. badania rosyjskich wpływów? - Ta komisja nie powinna powstać i tak wyglądać. To sprzeczne z zasadami demokracji, polskim prawem, uczciwością. Było to potrzebne PiS tylko do walki politycznej z liderem opozycji – uważa wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. Wicemarszałek Sejmu dodaje, że w porządku obrad Sejmu na 30. sierpnia nie ma punktu dotyczącego tej komisji.

Pytana przez słuchacza o to, czy PSL może zostać koalicjantem PiS po wyborach, Małgorzata Kidawa-Błońska odpowiada: - W polityce wiele razy wydawało mi się, że coś jest niemożliwe, a to się działo. - Z drugiej strony znam kolegów z PSL i wydaje mi się to jednak nierealne – ocenia Gość Radia ZET.

Małgorzata Kidawa-Błońska o planach KO na pierwszych 100 dni: Bezpieczeństwo gospodarcze, uproszczenie podatków, edukacja, bezpieczeństwo kobiet

Jakie są priorytety Koalicji Obywatelskich na pierwszych 100 dni rządu? - Pierwszym i głównym jest bezpieczeństwo Polaków, szeroko rozumiane. Gospodarka, bo bez wsparcia gospodarki trudno mówić, żebyśmy się czuli bezpieczni, skoro ludzie tracą pracę – odpowiada wiceszefowa PO, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Kolejnym punktem na liście jest uproszenie podatków. - Ludzie będą płacili podatki, jeśli będą rozumieli jakie są te podatki i na co są przeznaczane – tłumaczy Gość Radia ZET. Dopytywana o budżet państwa, wicemarszałek Sejmu odpowiada, że trzeba „zrobić bilans zamknięcia i jednocześnie otwarcia”. - Byśmy wiedzieli, co i gdzie PiS jeszcze gorzej zrobił, co jest jeszcze bardziej zmarnowane, gdzie są smaczki – dodaje polityk. Co dalej? - Edukacja jest bardzo ważna. Właściwie nie ma rozmowy z Polakami, spotkania, gdzie nie byłby to jeden z ważniejszych tematów – mówi wiceprzewodnicząca PO. Kolejnym elementem jest bezpieczeństwo kobiet. - Nie dotyczy to tylko spraw związanych z aborcją, ale generalnie sposób traktowania kobiet. Kobiety muszą mieć dostęp do lekarza, do środków antykoncepcyjnych, pigułki „dzień po”, pomocy tym, które są w trudnej sytuacji – tłumaczy Małgorzata Kidawa-Błońska i dodaje, że na liście priorytetów znajduje się również „ochrona zdrowia”.

Zdaniem Gościa Radia ZET, „po takim kryzysie, w jakim żyjemy, pierwsze 100 dni porządkują sytuację, w jakiej żyjemy i pokażą kierunki, w jakich będziemy szli”.

Kidawa-Błońska o referendum: To są takie pytania, czy chce pani być szczęśliwa

- Referendum ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi [władzy – red.]. Najważniejszym pytaniem tego dnia będzie to, czy chcemy Polski czy chcemy PiS-u. To jest podstawowe pytanie, na które Polacy muszą sobie odpowiedzieć – mówi wicemarszałek Sejmu, w internetowej części programu. Kidawa-Błońska zapowiada również, że ona nie weźmie udziału w referendum, ponieważ jest ono „bezsensowne”. - Zrobione po to, by stworzyć dodatkowe pieniądze na prowadzenie przez PiS kampanii wyborczej – uważa wiceszefowa PO. Pytania referendalne? - To są takie pytania, czy chce pani być szczęśliwa. Każdy chce się czuć bezpiecznie, każdy chce mieć poczucie, że polski majątek nie będzie okradany – komentuje polityk. Dodaje jednak, że „te pytania zadają ludzie, którzy sprywatyzowali tak Lotos, że w Polsce polskich stacji benzynowych jest mniej, niż zagranicznych”.

Listy i zbieranie podpisów? - Zwyczaj jest taki, że jeśli pani podpisuje poparcie dla listy, to powinna pani wiedzieć, kto na niej jest. PiS nie przedstawił list [a zbiera podpisy – red.]. Sądzę, że to jest związane z tym, że przed nami jeszcze jedna tura głosowań [w Sejmie – red.]. Podejrzewam, że politycy są zakładnikami głosowań i dopiero po 30.08 poznamy listy – komentuje Małgorzata Kidawa-Błońska, w rozmowie z Iwoną Kutyną.

„Niewyobrażalny skandal”

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik do dymisji? - Gdyby był czas, to na pewno. To niewyobrażalny skandal, że w Polsce i policja i wojsko są zawłaszczane przez partię rządzącą. Powinni być apolityczni, nie powinni brać udziału w piknikach wyborczych. Na dodatek złamano zasady bezpieczeństwa - tak Gość Radia ZET komentuje udział policyjnego Black Hawka, w wydarzeniu kampanijnym wiceministra. - Jestem bardzo ciekawa, kto płaci za lot takiego śmigłowca, bo przecież taki lot kosztuje. Ciekawe, kto za to zapłacił. Minister nie ma prawa wykorzystywać sprzętu policyjnego do pikników. Chyba, że promowałby działalność policji. A taki nie był – mówi Kidawa. Jej zdaniem, po stronie PiS nie ma osób profesjonalnych, które przestrzegają przepisy i regulaminy.

Kidawa-Błońska: Zmiany w życiu są bardzo potrzebne

Dlaczego Senat, a nie Sejm? - W Sejmie jestem już kilka kadencji. Czas na nowe wyzwania. W Sejmie zrobiłam dużo pozytywnych rzeczy. A w tej sytuacji politycznej znaczenie Senatu rośnie. Zmiany w życiu są bardzo potrzebne – tłumaczy kandydatka paktu senackiego. - Ta decyzja bardzo mnie cieszy. Jestem w Warszawie, w swoim mieście. Bardzo chcę zająć się na poważnie sprawami związanymi z kulturą w Polsce, a Senat to będzie to dobre miejsce – dodaje.

Lider Agrounii śledzony? „Scenarzysta filmowy by czegoś takiego nie wymyślił”

Pytana o Michała Kołodziejczaka, który miał być śledzony przez policję, wiceszefowa PO odpowiada: - Ten filmik, który krąży w sieci – scenarzysta filmowy by czegoś takiego nie wymyślił. - Bardzo mi przykro, bo policjanci chyba czuli się bardzo zażenowani, że muszą to robić. To wielki strach PiS-u przez panem Kołodziejczakiem – dodaje.

Kidawa: Każdy się zmienia i każdy dojrzewa

Pytana przez słuchacza o to, czy będzie brać odpowiedzialność za happeningi pana Kołodziejczaka w kolejnym Sejmie, wiceszefowa PO odpowiada, że „zobaczymy, co będzie”. Dodaje, że „każdy się zmienia i każdy dojrzewa”. - Sejm to inne miejsce, ludzie powinni się tu zmieniać i inaczej zachowywać. Na razie nie mam cienia wątpliwości, że jeśli pan Michał trafił do Sejmu, to będzie zachowywał się, jak rasowy polityk – uważa Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET