Wybuch gazu w bloku w Braniewie. Ze szpitala napłynęły tragiczne wieści

13.11.2025 10:45

Zmarła kobieta poszkodowana w wyniku wybuchu gazu, do którego doszło w poniedziałek w bloku w Braniewie - poinformowała w czwartek policja. Informację potwierdził PAP prokurator rejonowy w Braniewie Rajmund Kobiela. Po zdarzeniu 74-latka z licznymi oparzeniami trafiła do szpitala w Elblągu.

Do wybuchu doszło w mieszkaniu na czwartym piętrze wielorodzinnego budynku. Siła eksplozji była tak duża, że zewnętrzne ściany mieszkania zostały wypchnięte na zewnątrz. Strażacy ugasili pożar mieszkania, w którym doszło do wybuchu i usunęli z budynku uszkodzone elementy, mogące stanowić zagrożenie. Ewakuowali 50 osób z pozostałych mieszkań. Po zakończeniu działań teren wokół miejsca wybuchu został zabezpieczony przed dostępem nieupoważnionych osób.

Jeszcze w poniedziałek budynek został wyłączony z użytkowania decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB), który zlecił wykonanie ekspertyzy technicznej. Oznacza to, że mieszkańcy nie mogą na razie wrócić do siebie. Dotyczy to wszystkich 55 mieszkań w tym bloku, czyli ponad stu osób.

Jak mówił PAP burmistrz Braniewa Tomasz Sielicki, miasto zapewniło potrzebującym noclegi w hotelu, gdzie będą mogli przebywać do czasu podjęcia decyzji, co dalej z ich budynkiem. Z tej oferty skorzystało kilkanaście osób, pozostali znaleźli schronienie prawdopodobnie u rodzin i znajomych. Według burmistrza ekspertyza zalecona przez PINB powinna zostać wykonana do końca tygodnia.

logo Tu się dzieje