Zbrodnie wojenne Rosjan. Kolejne dowody, w sieci pojawiło się nagranie
Nowe nagranie z obwodu kurskiego ukazuje brutalność wojsk rosyjskich, które miały rozstrzelać pięciu ukraińskich jeńców, co oburzyło społeczność międzynarodową. Rosyjskie media twierdzą, że obwód kurski jest już pod kontrolą Moskwy, choć pojawiają się doniesienia, że Władimir Putin mógł użyć sobowtóra do inscenizacji swojego wystąpienia.
- W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać jak Rosjanie rozstrzelali ukraińskich jeńców wojennych
- O sprawie powiadomiono trybunał w Hadze i ONZ
- Nagranie miało zostać wykonane w obwodzie kurskim, gdzie Rosjanie starają się odzyskać tereny okupowane przez Ukrainę
Nowe nagranie. Rosjanie rozstrzelali jeńców
Oczy świata są skierowane na zbliżające się wielkimi krokami negocjacje pokojowe między Rosją i Ukrainą. Tymczasem na światło dzienne wychodzą nowe dowody na zbrodnie wojenne dokonywane przez wojska Putina. Reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski donosi, że w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać jak Rosjanie rozstrzelali pięciu ukraińskich jeńców. O sprawie poinformowano już międzynarodowy trybunał w Hadze oraz ONZ.
Nagranie miało zostać wykonane w obwodzie kurskim, gdzie Rosjanie starają się odzyskać tereny okupowane przez Ukrainę. - Sytuacja ukraińskiej armii jest tam chyba najtrudniejsza. Przed spodziewanymi negocjacjami pokojowymi Rosja przerzuciła na ten odcinek spore siły i w ciągu kilkunastu dni odbiła z rąk Ukrainy kilkanaście wsi oraz miasto Sudzę - informuje Gocłowski.
Rosja odbija obwód kurski
Rosyjskie media podają, że praktycznie cały obwód kurski został już odbity przez Rosjan. W środę miał się tam pojawić Władimir Putin. - Jednak po analizie nagrań agencje prasowe sugerują, że filmy z rosyjskim dyktatorem zostały sztucznie zmontowane lub pojawił się tam jeden z sobowtórów Putina - powiedział Gocłowski.
- Do tego ukraiński sztab informuje, że wciąż kontroluje część terenów, ale rzeczywiście, ukraińscy żołnierze są w głębokiej defensywie - dodaje reporter Radia ZET.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET