Ameryka odpuszcza Ukrainę? Pilna reakcja Kremla, jest komunikat
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował słowa amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio, który powiedział, że Stany Zjednoczone w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia. - Uważamy, że pewien postęp został osiągnięty - ocenił rzecznik Kremla.
Rubio szokuje, jest reakcja Kremla
- Strona rosyjska dąży do rozwiązania konfliktu ukraińskiego i zabezpieczenia swoich interesów, jest też otwarta na dialog - powiedział Dmitrij Pieskow. - Kontakty są dość trudne, ponieważ, naturalnie, temat uregulowania sytuacji w Ukrainie nie jest prosty - dodał. Pieskow zaznaczył, że "pewien postęp został osiągnięty".
- Moratorium na ataki na obiekty energetyczne można nazwać postępem w kwestii uregulowania konfliktu ukraińskiego. Moskwa, w przeciwieństwie do Kijowa, zastosowała się do tego zalecenia - tłumaczył.
Trump jest znudzony przedłużającymi się negocjacjami
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że Waszyngton w ciągu kilku dni zrezygnuje z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia. Zaznaczył, że prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi nadal zależy na wypracowaniu porozumienia, ale ma też na świecie wiele "innych priorytetów" i jeśli nie będzie oznak postępu, przejdzie do innych spraw.
Zgodnie ze słowami Marco Rubio, USA uznają po prostu, że to nie ich sprawa i wojna będzie toczyć się dalej. Sekretarz stanu nie stawia się po żadnej ze stron konfliktu. Według niego prezydent Donald Trump jest znudzony przedłużającymi się negocjacjami - informuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, który monitoruje przebieg rozmów.
Źródło: Radio ZET/ TASS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET