Koniec rozmów pokojowych? "USA gotowe zrezygnować"
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że Waszyngton w ciągu kilku dni zrezygnuje z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia
Wojna na Ukrainie. "USA gotowe zrezygnować"
Zaskakujący komunikat amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio. Dyplomata poinformował, że Stany Zjednoczone w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia.
Marco Rubio, który spotkał się w Paryżu z przywódcami Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy, zaznaczył, że prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi nadal zależy na wypracowaniu porozumienia, ale ma też na świecie wiele "innych priorytetów" i jeśli nie będzie oznak postępu, przejdzie do innych spraw.
Trump jest znudzony przedłużającymi się negocjacjami
Zgodnie ze słowami Marco Rubio, USA uznają po prostu, że to nie ich sprawa i wojna będzie toczyć się dalej. Sekretarz stanu nie stawia się po żadnej ze stron konfliktu. Według niego prezydent Donald Trump jest znudzony przedłużającymi się negocjacjami - informuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, który monitoruje przebieg rozmów.
Wcześniej szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył Rubio, że Moskwa jest gotowa do "wspólnej pracy" z Waszyngtonem w celu "wyeliminowania długotrwałych przyczyn konfliktu na Ukrainie". Rosja stale powtarza, iż jej warunki zakończenia wojny obejmują m. in. formalnie uznanie przez Ukrainę aneksji jej czterech obwodów i zrezygnowanie z jakichkolwiek zamiarów wstąpienia do NATO.
Emmanuel Macron nazwał czwartkowe spotkanie w Paryżu z udziałem przedstawicieli USA, Ukrainy, Niemiec i Francji, ważną okazją do osiągnięcia zbieżności. - Myślę, że wszyscy chcą pokoju - solidnego i trwałego - powiedział francuski prezydent. Rozmów w Paryżu nie zapowiadano wcześniej szczegółowo, o przybyciu delegacji Ukrainy poinformowano dopiero w czwartek rano.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET