Andrzej Duda nie pojawi się na zaprzysiężeniu Trumpa. Wiadomo, dlaczego
Andrzej Duda nie pojawi się na zaprzysiężeniu Donalda Trumpa 20 stycznia. Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że polska głowa państwa będzie wtedy w Szwajcarii. W tym czasie w Waszyngtonie będzie jednak były premier Mateusz Morawiecki.
- Andrzej Duda nie pojawi się na zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta USA
- Polski prezydent będzie wtedy przebywał na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos
- Na antenie Polsat News Adam Bielan przekazał, że "z tego, co wie", Mateusz Morawiecki otrzymał zaproszenie na uroczystość w Waszyngtonie
Andrzej Duda nieobecny na zaprzysiężeniu Donalda Trumpa
Prezydent Andrzej Duda nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Donalda Trumpa, które odbędzie się 20 stycznia w Waszyngtonie. Zamiast tego pojawi się w Davos. "W dniach 20-24 stycznia 2025 r. (poniedziałek-piątek) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda złoży wizytę w Konfederacji Szwajcarskiej w związku z udziałem w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos" - przekazano w komunikacie KP RP.
Adam Bielan z PiS powiedział na antenie Polsat News, że w tym czasie w Waszyngtonie pojawi się były premier Mateusz Morawiecki, ale nie doprecyzował, czy pojawi się na uroczystości. - Trzeba jego pytać. Z tego co wiem, było takie zaproszenie, ale nie znam szczegółów - tłumaczył. - Za poprzedniej kadencji Trumpa mieliśmy dobre relacje z administracją USA. Żaden kraj w Europie nie skorzystał tak dużo, jak Polska - dodał europoseł PiS.
Dlaczego Morawiecki miałby wziąć udział w uroczystościach?
Mateusz Morawiecki nie miałby jednak zostać zaproszony jako były premier Polski, ale jako przyszły szef Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, która tworzy jedną z największych frakcji Parlamentu Europejskiego. Jest też partnerskim ugrupowaniem Partii Republikańskiej, z której wywodzi się Trump. Ustępującą szefową EKR jest premierka Włoch Giorgia Meloni.
- Formalnie szefem EKR Morawiecki może zostać w przyszłym tygodniu. Wtedy dopiero zbiera się zarząd partii i dopiero po tym zostanie formalnie zaproszony - stwierdził jeden z polityków PiS w rozmowie z Wirtualną Polską.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET