`

"Apeluję do pseudodoradców prezydenta". Domański uderza w Nawrockiego, ujawnił plan ws. budżetu

2 min. czytania
29.08.2025 22:56
Obserwuj nas na Google

Rząd poradzi sobie z próbą sabotowania wzrostu gospodarczego w Polsce i destabilizacji finansów publicznych, jeśli taką próbę będzie podejmował pan prezydent - zapewnił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w TVP Info. 

Andrzej Domański
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co planuje rząd w przypadku skierowania ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Które weta prezydenta skrytykował minister finansów.
  • Jakie skutki dla gospodarki widzi minister w prezydenckim wecie ustawy dot. pomocy obywatelom Ukrainy.

"Rząd jest przygotowany". Domański zapowiada

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański pytany był w piątek w TVP Info o zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, zgodnie z którymi nie podpisze on żadnych ustaw podnoszących podatki, a także, czy rząd jest przygotowany na ewentualność skierowania przez prezydenta ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego. W jego opinii prezydent wyraża niepokój stanem budżetu państwa, a jednocześnie torpeduje podejmowane przez rząd działania mające zapewnić do niego większe wpływy.

W piątek Ministerstwo Finansów opublikowało na swojej stronie internetowej projekt ustawy budżetowej na 2026 r., który został przekazany Radzie Dialogu Społecznego. Zgodnie z konstytucją prezydent nie może zawetować ustawy budżetowej, ale przed podpisaniem może skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Domański zapewnił, że rząd jest przygotowany na "próby destabilizacji gospodarki”. Dodał, że w razie skierowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy budżetowej do TK, Rada Ministrów skorzysta z prowizorium budżetowego, czyli tymczasowego rozwiązania, które może obowiązywać nie dłużej niż rok. - Będziemy pracować na projekcie, historia zna takie przypadki - stwierdził. 

Redakcja poleca

Minister finansów zaapelował do ludzi prezydenta

Minister finansów zapowiedział, że projekt ustawy budżetowej zostanie jeszcze zweryfikowany podczas prac parlamentarnych pod względem wysokości budżetów instytucji, które same je ustalają. Domański jako przykład podał Instytut Pamięci Narodowej. - W mojej ocenie, jako posła, miejsce do redukcji jest - zaznaczył.

- Apeluję do pseudodoradców prezydenta, aby podpowiadali mu takie rozwiązania, które służą budowie siły polskiej gospodarki - powiedział, odnosząc się m.in. do podatku dla banków. - Trudno zapowiadać weto do podwyżki podatków dla banków, a jednocześnie mówić, że deficyt w Polsce jest za wysoki. Banki w Polsce mają obecnie rekordowe zyski, więc mam nadzieję, że pan prezydent Nawrocki nie będzie sabotował sprawiedliwej z punktu sprawiedliwości społecznej podwyżki podatków - mówił. 

Domański zauważył, że zakładana przez rząd podwyżka podatku CIT od banków została rozłożona na lata, aby banki "uniknęły pokusy” zawyżania kosztów. - Moim celem nie jest walka z sektorem bankowym, tylko elementarna sprawiedliwość. Jeżeli banki mają rekordowe zyski dzięki bardzo wysokim stopom procentowym utrzymywanym wciąż przez NBP, które sprawiają, że gospodarka rozwija się wolniej niż by mogła, to rzeczą naturalną jest, żeby część tych zysków trafiła do budżetu - podkreślił.

Minister odniósł się także do prezydenckiego weta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, która m.in. automatycznie przedłużała prawo pobytu dla obywateli Ukrainy, dzięki czemu mogli oni w Polsce legalnie pracować. Minister ocenił, że decyzja Nawrockiego prowadzi do destabilizacji gospodarki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET