Awantura na klubie PiS. Jarosław Kaczyński reaguje

2 min. czytania
14.05.2026 06:29
Obserwuj nas na Google

Na wyjazdowym posiedzeniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości doszło do spięć między czołowymi politykami ugrupowania. Na zarzuty kolegów partyjnych odpowiadał Mateusz Morawiecki. Po spotkaniu Jarosław Kaczyński zapowiedział zwołanie Rady Politycznej.

Jarosław Kaczyński
fot. PAP/Radek Pietruszka

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kontrowersje wywołało wyjazdowe posiedzenie klubu PiS.
  • Dlaczego Jarosław Kaczyński skrytykował posła partii.
  • Co zarzucano Mateuszowi Morawieckiemu podczas posiedzenia gremium.
  • Które działania wewnętrzne planuje Kaczyński w swoim ugrupowaniu.

Kulisy wyjazdowego klubu Prawa i Sprawiedliwości

Jak ustalił dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski, podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PiS, na którym zamiast stonować nastroje w partii, doszło do wewnętrznej burzy.  Jarosław Kaczyński miał skrytykować posła PiS, który stwierdził, że na miejscu Zbigniewa Ziobry wolałby iść do więzienia. Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek wraz z Przemysławem Czarnkiem mieli zaatakować byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Zarzucali mu dążenie do rozłamu w partii.

Morawiecki bronił się i odpowiedział, że winę za to ponoszą politycy dawnej Solidarnej Polski - ugrupowania Zbigniewa Ziobry. Atakowali oni program rządu z nim na czele - Polski Ład. Były premier przekonywał także, że podczas, gdy on wraz z Kaczyńskim byli twarzami kampanii PiS zdobyło 35 proc. głosów wyborców, a teraz ma o 10 pkt. proc. mniej. Na zakończenie posiedzenia prezes partii zapowiedział zwołanie Rady Politycznej. Ma na niej, według informacji Mariusza Gierszewskiego, postawić wniosek o likwidację wszystkich stowarzyszeń, które powstały wewnątrz PiS. Jednym z nich jest „Rozwój Plus”, które założył Mateusz Morawiecki w kwietniu. Skupia ono około 40 posłów partii i ma na celu promowanie pomysłów programowych byłego premiera.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET