Kaczyński ogłosił decyzję w sprawie Morawieckiego

2 min. czytania
21.04.2026 13:05
Obserwuj nas na Google

Rozmowa z byłym premierem Mateuszem Morawieckim przyniosła kompromis, a założone przez niego stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane, a będzie działało „jakby wewnątrz partii” - oświadczył we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

PiS
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były efekty spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim.
  • Dlaczego powstała Rada Ekspercka w ramach PiS.
  • Co oznacza koncepcja „dwóch płuc” w strategii PiS.

Kaczyński ogłosił decyzję. Co z inicjatywą Morawieckiego?

W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana. Budziło ono duże zainteresowanie ze względu na tworzone przez Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego dotychczas zapisać się miało nawet kilkudziesięciu parlamentarzystów partii. Bielan w nocy z poniedziałku na wtorek opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie ze wspólnej rozmowy, sugerujące, że odbyła się ona w dobrej atmosferze. 

W swoim wtorkowym oświadczeniu Kaczyński podkreślił, że trwająca siedem godzin rozmowa przyniosła „kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii”. Jak stwierdził prezes PiS, w trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której - jak dodał - zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane.

Redakcja poleca

- To był pomysł, który powstał w czasie posiedzenia komitetu przed komitetu politycznego - właśnie Rada Ekspercka. Tam, ci, którzy się znaleźli, mówię tutaj o posłach i ewentualnie europosłach, będą mogli działać, natomiast pozostałe działania będą w tym momencie wstrzymanie - oznajmił. Zapowiedział również dalsze prace nad „rozwiązaniem problemu stowarzyszenia”, których - jak zauważył - wewnątrz partii jest obecnie kilka.

„Dwa płuca”. Tak mają działać Morawiecki i Czarnek

Jak mówił, w związku z porozumieniem partia będzie miała „dwa płuca”. Wyjaśnił, że PiS ma zamiar z jednej strony docierać do zwolenników Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej i bardziej „radykalnego elektoratu” - tu podkreślił rolę kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, zaś „drugim płucem” ma być trafianie do osób, które oczekują przede wszystkim efektywnie działającego rządu i „spokoju". Na te oczekiwania ma odpowiadać Morawiecki.

- To nie jest tylko pomysł, przy całym szacunku, pana premiera. To jest szersze przeświadczenie w partii, bo z jednej strony rzeczywiście jesteśmy formacją, która z natury rzeczy musi ścierać się w wyborach z tymi formacjami konfederackimi. Ich jest tak naprawdę w tej chwili nie dwie, tylko trzy. W tej Konfederacji bez przymiotników mamy dwie partie polityczne, no i jest też Konfederacja Korony Polskiej - powiedział Jarosław Kaczyński.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET