`

"Będą żałowali. Obiecuję". Tusk zapowiada po przegranym głosowaniu

3 min. czytania
05.12.2025 20:44
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk odniósł się do porażki koalicji rządzącej w głosowaniu dot. odrzucenia prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach. - Ta sprawa się dzisiaj nie zakończyła. Będą bardzo żałowali tej swojej decyzji, będą się jej wstydzili do końca życia. Obiecuję wam - stwierdził szef rządu w trakcie wieczornego wystąpienia na Radzie Krajowej Koalicji Obywatelskiej.

Donald Tusk
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty Donald Tusk stawia opozycji ws. ustawy o kryptoaktywach.
  • Dlaczego prezydent zawetował ustawę o kryptoaktywach.
  • Których liderów politycznych skrytykował w swoim przemówieniu premier. 

Donald Tusk reaguje na wynik głosowania ws. weta Karola Nawrockiego

Koalicji rządzącej nie udało się w piątek odrzucić w Sejmie prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach. Kancelaria Prezydenta argumentowała, że nowe prawo przewiduje możliwość wyłączania przez rząd stron internetowych firm działających na rynku kryptowalut jednym kliknięciem, a przepisy dotyczące blokowania domen są nieprzejrzyste i mogą prowadzić do nadużyć. Według Karola Nawrockiego ustawa "stwarza realne zagrożenie dla wolności Polaków, ich majątków i stabilności państwa".

W piątek wieczorem premier  Donald Tusk wygłosił przemówienie podczas Rady Krajowej Koalicji Obywatelskiej, w trakcie którego podkreślił, że póki jego formacja jest u władzy, "nikt nie wyprowadzi Polski z Europy". - To my jesteśmy gwarantem zakorzenienia i trwałej obecności Polski w strukturach europejskich i w NATO. Póki Koalicja Obywatelska jest u władzy, nikt nie wyprowadzi Polski z Europy, z politycznego, cywilizacyjnego Zachodu - powiedział.  

Redakcja poleca

Premier grzmi po przegranym głosowaniu. "Będą żałować"

Odnosząc się do ustawy o kryptoaktywach, premier stwierdził, że koalicja rządząca "zamierzała wprowadzić te regulacje, żeby ludzie, którzy inwestują na tym rynku, mogli to robić bezpiecznie". - Dane mówią, że kilkaset podmiotów związanych jest z Rosją i Białorusią - mówił Tusk. 

Premier stwierdził, że "wśród posłów krzyczących z ław poselskich byli ci, którzy korzystali ze sponsoringu głównej firmy na rynku kryptowalut i organizowali wielkie imprezy polityczne za pieniądze operatorów na tym rynku”. Wskazał, że na owe imprezy polityczne "ściągano byłego prezydenta, dzisiejszego prezydenta, premiera (Mateusza) Morawieckiego i nie wiadomo kogo jeszcze, ale generalnie samą śmietankę”.

- Patrzyłem na tych wszystkich, którzy korzystali ze sponsoringu głównej firmy na rynku kryptowalut, organizowali imprezy polityczne za pieniądze operatorów tych rynków kryptowalut. Pytanie jest zasadnicze: jak to możliwe, że z pieniędzy przestępczych organizowali imprezy ludzie z władzy z PiS - stwierdził premier. - Zbudowali syndykat, w którym widać twarz mafiosa, przestępcy i polityka PiS - dodał, po czym zwrócił się do członków KO mówiąc: "Jesteście po to, żeby oni już nigdy władzy nie odzyskali".

Mówiąc do prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i liderów Konfederacji Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena, szef rządu dodał, że "nikt nie będzie obojętny na to, co oni robią”. - Od tego zależy los Polski. Będziemy bezpieczni właśnie dlatego, że ich powstrzymaliśmy. Ta sprawa się dzisiaj nie zakończyła. To, że obronili weto, to nie znaczy, że sprawa się zakończyła. Mogę powiedzieć z ręką na sercu: będą bardzo żałowali tej swojej decyzji, będą się jej wstydzili do końca życia. Obiecuję wam - podsumował Tusk. 

Lider KO ocenił też w swoim wystąpieniu, że próg poparcia 40 proc. jest w zasięgu jego ugrupowania. Stwierdził również, że PiS potrafi być zjednoczone tylko wtedy, gdy "chodzi o kasę”.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET