To ona zastąpiła w Sejmie Łukasza Litewkę. Złożyła ślubowanie poselskie
Bożena Borowiec złożyła ślubowanie poselskie. To ona zastąpiła zmarłego Łukasza Litewkę z Nowej Lewicy. Poseł Litewka zginął w wypadku w kwietniu. Nowa posłanka była dotychczas m.in. zastępczynią prezesa PFRON i samorządowczynią.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką rolę przyjęła Bożena Borowiec po śmierci Łukasza Litewki.
- Dlaczego Rafał Adamczyk nie objął mandatu po zmarłym pośle.
- Co zarzucono kierowcy, który doprowadził do śmierci polityka.
Bożena Borowiec objęła mandat po Łukaszu Litewce
Bożena Borowiec złożyła ślubowanie poselskie. To ona przyjęła mandat po tragicznie zmarłym Łukaszu Litewce. W wyborach parlamentarnych 2023 Borowiec startowała z listy Nowej Lewicy w okręgu nr 32, obejmującym m.in. Dąbrowę Górniczą i Sosnowiec, wtedy nie uzyskała mandatu. Poseł Litewka, znany z działalności charytatywnej, zmarł tragicznie w kwietniu, w wieku 36 lat. W wyborach uzyskał najlepszy wynik na liście Nowej Lewicy, zdobywając 40 579 głosów startując z ostatniego miejsca na liście. Drugi mandat objął Włodzimierz Czarzasty. Zagłosowały na niego 22 332 osoby.
Zgodnie z Kodeksem wyborczym mandat po zmarłym pośle przypada kolejnemu kandydatowi z danej listy, który otrzymał najwięcej głosów. W tym przypadku Rafał Adamczyk oraz Bożena Borowiec po Litewce uzyskali kolejno największą ilość głosów, jednak początkowo żadnemu z nich nie przyznano mandatu. Adamczyk oświadczył, że kontynuuje pracę w zarządzie woj. śląskiego, co otworzyło drogę dla Borowiec, która ostatecznie objęła mandat. Pracowała wcześniej jako zastępczyni prezesa PFRON oraz wiceprezydentka Dąbrowy Górniczej.
Tragiczna śmierć posła Lewicy
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia po potrąceniu przez samochód w Dąbrowie Górniczej. Kierowca samochodu został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura zarzuciła mu nieumyślne naruszenie zasad ruchu drogowego. Kierowca opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Sąd Okręgowy w Sosnowcu nie przychylił się do zażalenia prokuratury.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET