Łukasz Litewka zginął w wypadku. Prokuratura zabiera głos, zatrzymano 57-latka
Śledczy w najbliższych godzinach zdecydują, w jakim charakterze zostanie przesłuchany 57-letni kierowca po tragicznym wypadku z udziałem Łukasza Litewki. Poseł Lewicy zginął w czwartek podczas jazdy na rowerze. Prokuratura przekazała nowe informacje w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wstępne ustalenia po wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka.
- Jakie informacje przekazała prokuratura.
- Co z kierowcą, który brał udział w tym zdarzeniu.
Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki
Policja w Dąbrowie Górniczej poinformowała, że do wypadku doszło w czwartek, po godz. 13 na ul. Kazimierzowskiej. „W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta” - przekazano. Jak ustaliło Radia ZET, do potrącenia doszło na leśnej drodze. Kierujący samochodem prawdopodobnie zasnął lub zasłabł za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas i uderzył w jadącego na rowerze Łukasza Litewkę. Na miejsce przyjechało pogotowie, ale pomimo reanimacji - życia posła nie udało się uratować.
Kierowca to 57-letni mężczyzna. Został zatrzymany do wyjaśnienia, nic mu się nie stało. Był trzeźwy - potwierdza w rozmowie z reporterem Radia ZET Szymonem Kastelikiem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian. - Niezależnie od tego prokurator zlecił pobranie od kierowcy materiału do bardziej szczegółowych analiz - mówi Radiu ZET prokurator.
Tragiczny wypadek w Sosnowcu. Zginął poseł Łukasz Litewka
Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratury pracują policja i biegli ruchu drogowego. Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca mógł zasnąć lub zasłabnąć i zjechał na przeciwległy pas, którym prawidłowo rowerem poruszał się poseł Łukasz Litewka. Doszło do czołowego zderzenia.
Nie wiadomo jeszcze z jaką prędkością poruszało się auto. Na miejscu długo reanimowano posła, lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak życia Litewki nie udało się uratować. Pełniejsze informacje dotyczące mechanizmu i przebiegu wypadku prokuratura ma przedstawić w piątek.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET