Co z Ziobrą i Romanowskim? Przyszły premier Węgier ujawnia, co czeka posłów PiS

2 min. czytania
13.04.2026 15:50
Obserwuj nas na Google

Posłowie Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo - poinformował w poniedziałek Peter Magyar, lider TISZY i prawdopodobnie przyszły premier Węgier. Wygrana jego partii oznacza, że posłowie PiS, ukrywający się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, mogą stracić ochronę w postaci azylu politycznego. 

Ziobro Romanowski
fot. Paweł Wodzyński/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko obejmie najprawdopodbniej Peter Magyar po wyborach na Węgrzech.
  • Dlaczego Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro przebywają na Węgrzech.
  • Co zapowiada Magyar w kontekście relacji węgiersko-polskich.
  • Która partia uzyskała większość w węgierskich wyborach parlamentarnych.

Co z Ziobrą i Romanowskim? Magyar zdradza szczegóły

- Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo - zapewnił podczas konferencji prasowej w Budapeszcie Peter Magyar. Lider TISZY - ugrupowania, które zwyciężyło w niedzielę w wyborach parlamentarnych - będzie wkrótce formować nowy rząd, zastępując w tej roli rządzącego od 16 lat Viktora Orbana. 

- Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców - podkreślił Magyar. Dodał, że liczy na szybkie odbudowanie relacji pomiędzy Węgrami i Polską. Zapowiedział też, że uda się do Warszawy na początku maja - będzie to jego pierwsza zagraniczna wizyta w charakterze premiera Węgier.

Redakcja poleca

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co daje jej konstytucyjną większość dwóch trzecich. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowy Mi Hazank, który może liczyć na sześć miejsc. W głosowaniu wzięło udział niemal 80 proc. wyborców, czyli prawie 6 mln osób.

Ziobro - były minister sprawiedliwości w czasach rządów PiS - i Romanowski, czyli jego ówczesny zastępca w resorcie, są podejrzewani o przestępstwa w ramach działalności Funduszu Sprawiedliwości. Obaj ukrywają się na Węgrzech, gdzie uzyskali azyl polityczny. Według sondażu IBRiS dla Radia ZET  ponad 60 proc. Polaków uważa, że zarówno Ziobro jak i Romanowski powinni wrócić do kraju. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET