"Czeka nas ostra nawalanka". Tak prezentują się wyniki najnowszego sondażu
"Na które ugrupowanie oddałby/oddałaby pan/pani głos, gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory parlamentarne?" - zapytał IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej". Największym poparciem cieszy się Prawo i Sprawiedliwość, choć tuż za tym ugrupowaniem plasuje się Koalicja Obywatelska. I jak prognozuje dr hab. Jarosław Flis, czeka nas w związku z tym "ostra nawalanka" między tymi partiami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które partie znalazłyby się w Sejmie według sondażu.
- Które ugrupowanie cieszy się największym poparciem Polaków.
- Co mówi ekspert o przyszłości politycznej sytuacji w Polsce.
PiS na czele, cztery partie w Sejmie
Prawo i Sprawiedliwość cieszy się największym poparciem społeczeństwa według najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Na formację, której przewodzi Jarosław Kaczyński, chęć oddania głosu zadeklarowało 30,6 proc. badanych.
Tuż za PiS-em uplasowała się Koalicja Obywatelska, z poparciem 29,9 proc. Na podium znalazła się Konfederacja, na którą chciałoby zagłosować 15,1 proc. ankietowanych. Do Sejmu, według sondażu, weszłaby jeszcze Lewica z poparcie na poziomie 8 proc.
Na kolejnych miejscach uplasowały się: Razem (3,7 proc.), PSL (3,6 proc.), Konfederacja Korony Polskiej (2,8 proc.), Polska 2050 (2,1 proc.). 4,2 proc. ankietowanych wskazało opcję "nie wiem".
- PiS – 30,6 proc.
- KO – 29,1 proc.
- Konfederacja – 15,1 proc.
- Lewica - 8 proc.
- Razem – 3,7 proc.
- PSL – 3,6 proc.
- Konfederacja Korony Polskiej – 2,8 proc.
- Polska 2050 – 2,1 proc.
Ekspert komentuje, czeka nas "ostra nawalanka”
Takie wyniki wskazują, że żadnej z partii nie uda się zdobyć samodzielnej większości. Jak ocenia w rozmowie z "Rzeczpospolitą” dr hab. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, choć PiS jest na czele, to dla Jarosława Kaczyńskiego nie są to wyniki, jakich mógłby oczekiwać.
- Wyborców Konfederacji nie udaje się przejąć. Prezydentura Karola Nawrockiego też nie pomogła PiS tak, jak chciałby Kaczyński. Czeka nas ostra nawalanka przez dwa lata – uważa dr hab. Flis.
Badanie przeprowadzono metodą CATI na próbie 1069 osób w dniach 29-30 sierpnia.
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET