Domański o przyszłości Polski w G20. „Mamy mocnych sojuszników”
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański bierze udział w dwudniowym spotkaniu przedstawicieli ds. handlu krajów G20 w Milwaukee w Stanach Zjednoczonych. Domański przekazał, że liczy, że Polska będzie zaproszona do prac w G20 również w przyszłym roku podczas prezydencji brytyjskiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Polska chce być stałym członkiem G20.
- Jakie państwa są kluczowe dla polskiej ekspansji zagranicznej.
- Które kraje wspierają Polskę w dążeniu do stałego miejsca w G20.
- Co minister Domański powiedział o stosunkach z Rosją.
Polska będzie w G20 na dłużej?
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przebywa w Milwaukee w Stanach Zjednoczonych na dwudniowym spotkaniu przedstawicieli ds. handlu państw G20. Gospodarzami tego spotkania w stanie Wisconsin są: przedstawiciel ds. handlu USA Jamieson Greer i amerykańska ministra rolnictwa Brooke Rollins. Jest to trzecie spotkanie w ramach prac grupy w Stanach Zjednoczonych, w którym uczestniczy Domański. Tego samego dnia w Waszyngtonie szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz weźmie udział w spotkaniu szerpów G20. Minister finansów i gospodarki zapewnił, że rząd współpracuje z KPRP w procesie przygotowawczym do szczytu grupy w Miami.
W rozmowie z polskimi mediami w Milwaukee minister Domański podkreślił, że Polska chce, by jej głos „był również obecny w trakcie przyszłorocznej prezydencji G20”, gdy będzie ją sprawowała Wielka Brytania. Dodał też, że rozmawiał o tym z kanclerzem skarbu (ministrem finansów) Zjednoczonego Królestwa. - Wiem, że te rozmowy toczą się na bardzo wielu poziomach i liczę na to, że Polska zostanie zaproszona do prac grupy G20 w roku 2027 - przekazał Andrzej Domański.
Kolejną prezydencję będzie sprawowała Korea Południowa. - Niedawno byliśmy z premierem Tuskiem w Seulu i ten temat był oczywiście na agendzie, że liczymy również na zaproszenie przez stronę koreańską - powiedział minister. - Niezależnie od tego chcielibyśmy mieć stałe miejsce w G20. Wiemy, że jest to proces złożony. Wiemy, że w ramach G20 mamy mocnych sojuszników, takich, jak chociażby USA. Ale jest to decyzja, nad którą będziemy wspólnie pracowali w najbliższych tygodniach - dodał.
Udział Rosji podczas rozmów
Domański przekazał mediom, że „polska gospodarka cały czas szuka nowych motorów wzrostu” i jednym z nich będzie zagraniczna ekspansja. Powiedział też, że m.in. dlatego w USA spotka się z ministrami, którzy są odpowiedzialni z handel w największych światowych gospodarkach. Ponadto zaplanowano rozmowy z przedstawicielami Chin, Indii, USA, Kanady, Australii i Turcji. Polityk stwierdził, że to rynki, na których jest duży potencjał dla firm z Polski. Zaznaczył też, że „G20 to dla Polski wyjątkowa okazja do tego, aby być w grupie państw, które kształtują zasady światowej gospodarki, a nie są jedynie jej odbiorcami”.
Udział w posiedzeniu w Milwaukee zapowiedział minister rozwoju gospodarczego Rosji Maksim Rieszetnikow. Domański zapowiedział, że nie będzie rozmawiał z przedstawicielami Kremla. - Tak jak nie rozmawiałem z nimi w trakcie poprzednich spotkań w ramach G20. Polskie stanowisko jest bardzo jasne i wykorzystujemy każdy możliwy format do tego, aby potępiać brutalną rosyjską agresję na Ukrainę, aby przypominać, kto jest agresorem, kto odpowiada za destabilizację również w wielu obszarach światowej gospodarki - przekazał minister Domański. - Fakt, Rosja jest członkiem G20. Polska jest zaproszona do udziału w pracach G20 przez prezydencję amerykańską. Natomiast naszego stanowiska w żaden sposób fakt obecności Rosji tutaj nie zmienia - oznajmił polityk.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET