Dymisje w warszawskim ratuszu. Rafał Trzaskowski potwierdza
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że przyjął dymisje swoich zastępczyń - Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Ma to związek z aferą w stołecznym Szpitalu Południowym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra zrezygnowały z funkcji wiceprezydentek.
- Co wydarzyło się w Szpitalu Południowym, że doszło do dymisji wiceprezydentek.
- Jakie nieprawidłowości odkryto w prosektorium Szpitala Południowego.
- Które zarzuty wobec kierującego prosektorium zaważyły na rezygnacji wiceprezydentek.
Rafał Trzaskowski potwierdza. Dymisje dwóch wiceprezydentek
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie urzędu miasta, że przyjął dymisje swoich zastępczyń - Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Ma to związek z aferą w stołecznym Szpitalu Południowym. Kaznowska odpowiadała w ratuszu m.in. za zdrowie i edukację, a Machnowska-Góra m.in. za kulturę i zabytki, ale zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Trzaskowski nie podał, kto je zastąpi. Na stanowiskach pozostał tylko Tomasz Mencina zajmujący się inwestycjami, ruchem drogowym, ale także ładem korporacyjnym czyli radami nadzorczymi miejskich spółek.
Machnowska-Góra skomentowała już sprawę w mediach społecznościowych. „Kończę dziś 8-letnią misję pracy w Zarządzie m. st. Warszawy. [...] Kończę ją z poczuciem dobrze wykonanej pracy” – napisała, dodając, że „sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie”. „Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności” – przyznała.
Na komentarz pozwoliła sobie także druga z odchodzących zastępczyń. „Szanowni Państwo odchodzę bez żalu i złych emocji. Jestem dumna z mojej ponad 30 letniej pracy na rzecz mojego miasta. Niech dalej się rozwija, rośnie w siłę i pięknieje. [...] Dziękuję mediom za współpracę przez te wszystkie lata, za konstruktywną krytykę i niejednokrotnie docenienie. I proszę…. nie dzwońcie. Całe moje oświadczenie macie tutaj. Innych nie będzie" - czytamy we wpisie Renaty Kaznowskiej.
Dymisja wiceprezydentek to pokłosie doniesień kanału Zero i portalu Onet o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w prosektorium Szpitala Południowego. Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczką, publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych, prosektorium miało być zaś wynajmowane jako plan filmowy. W prosektorium miało też dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Szef prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.
Wcześniej ukazały się publikacje dotyczące lekarza Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET