Generał ostrzega przed rosyjskim atakiem na cele w Polsce. "Tak działała również Al-Kaida"
- Rosjanie nas profilują. Ich aktywność w cyberprzestrzeni jest ogromna - mówił w podcaście Radia ZET "Podejrzani Politycy" gen. Marek Dukaczewski, były szef WSI. Wojskowy przedstawił scenariusz możliwego ataku na polską infrastrukturę krytyczną, przed którym ostrzegał niedawno amerykański Instytut Studiów nad Wojną. - Tak działała również Al-Kaida. Niezwykle trudno jest to ustalić - podkreślił Dukaczewski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie operacje sabotażowe planuje Rosja w Polsce według ISW.
- Dlaczego program 'Poland. Business Harbour' budzi obawy gen. Dukaczewskiego.
- Które metody działania rosyjskich służb opisuje gen. Dukaczewski w podcaście.
- Co gen. Dukaczewski twierdzi na temat skuteczności Pegasusa w Polsce.
Rosja planuje ataki na cele w Polsce?
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) ostrzega, że służby Rosji i Białorusi mogą szykować się do przeprowadzenia m.in. w Polsce operacji "false flag" - sabotażu wymierzonego w infrastrukturę krytyczną - by następnie obarczyć za to odpowiedzialnością Ukrainę. "Gazeta Wyborcza" informowała niedawno, że z ustaleń prokuratury i ABW wynika, iż w 2024 r. rosyjski wywiad wojskowy mógł szykować akty terroru z użyciem dronów i puszek, w których zamiast kukurydzy był silny materiał wybuchowy. Według gazety operacja miała być prowadzona na terenie Polski, Litwy i Niemiec. Puszki służby odnalazły.
W podcaście "Podejrzani Politycy" w Radiu ZET o tych ostrzeżeniach mówił były szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski. Przywołał on przykład programu "Poland. Business Harbour", w ramach którego do Polski mogły wjechać dziesiątki rzekomych informatyków ze Wschodu, w tym także z Rosji i Białorusi. Program został wprowadzony przez premiera Mateusza Morawieckiego we wrześniu 2020 r.
Gen. Dukaczewski: Tak działała również Al-Kaida
W ocenie gen. Dukaczewskiego jest bardzo prawdopodobne, że służby rosyjskie skorzystały z tej furtki, aby wysłać do Polski swoich sabotażystów. - Mamy ludzi, którzy przyjeżdżają z różnych powodów na teren naszego kraju. Tutaj mają czas na "zalegalizowanie się" - podjęcie pracy. Mogą tu siedzieć nawet kilka lat. I przychodzi rozkaz, który wykonają - stwierdził.
- Rozkaz może być prosty: macie pojechać do miejsca X - gdzie podane są parametry, a nawet lokalizacja GPS - gdzie wyjmiecie zasobnik, w którym są materiały. Te materiały zawieziecie w miejsce Y i to jest cała wasza rola. Inny człowiek otrzymuje polecenie, że kilka godzin po zdeponowaniu tych ładunków wybuchowych w jakimś miejscu, ma uruchomić te ładunki za pomocą kodów z telefonu komórkowego. Tak działała również Al-Kaida. Niezwykle trudno jest to ustalić - tłumaczył gen. Marek Dukaczewski.
Były szef WSI przekonywał, że w ostatnich latach praca rosyjskich i białoruskich służb specjalnych bardzo się zmieniła. - Teraz kontakty odbywają się w cyberprzestrzeni, gdzie ludzie, do których dociera się, często niezwiązani w ogóle ze służbami, ale sprofilowani, otrzymują połączenie ze Wschodu. Ktoś się odzywa, że jest pod wrażeniem aktywności i trzeba podjąć pewne działania, które wywołają zaniepokojenie. Pada pytanie: "czy zgodzisz się nam pomóc?". Człowiek nie pyta, kto prosi o pomoc i słyszy: "to pojedź tam i tam, wyjmij zasobnik, przywieź tutaj". Jak kontrwywiad ma to wykryć? - mówił generał.
Pegasus "bezbronny" wobec rosyjskich sieci?
- Mieliśmy Pegasusa, ale teraz się dowiadujemy, że Pegasus nie dawał możliwości penetracji telefonów pracujących w sieciach amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Po co był ten Pegasus? Żeby szukać ludzi, którzy prowadzą działania sabotażowe w Polsce i są szpiegami? No nie. Bo wiemy, kogo podsłuchiwano - dodał.
- Co może nas dalej czekać? Mamy drony, działania sabotażowe, podpalenia, dziwne zdarzenia, wybuch gdzieś. To może mieć miejsce. To co jest najbardziej niepokojące i co Rosjanie skrzętnie wykorzystują, to działania w cyberprzestrzeni. To wszystko, co wpisuje się w podział społeczeństwa. Rosjanie nas profilują. Ich aktywność w cyberprzestrzeni jest ogromna - podkreślił gen. Dukaczewski.
Nowy odcinek podcastu "Podejrzani Politycy" już w poniedziałek o godz. 20 na RadioZET.pl oraz kanale Radia ZET na YouTube.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET