`

Grzegorz Braun "niebezpiecznym politykiem"? Stanowcza odpowiedź Kaczyńskiego

2 min. czytania
09.01.2026 17:57
Obserwuj nas na Google

Czy rozmawiał pan z Grzegorzem Braunem i czy uważa go pan za niebezpiecznego? - takie pytanie w trakcie piątkowej konferencji prasowej otrzymał Jarosław Kaczyński. Prezes PiS w odpowiedzi podkreślił, że Braun "dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej". Wyraził także nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie wejdzie do Sejmu.

Jarosław Kaczyński Grzegorz Braun
fot. PAP/Marcin Obara, NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obawy ma Kaczyński wobec Brauna.
  • Dlaczego Kaczyński uważa głosowanie na Brauna za nieefektywne.
  • Jak Kaczyński ocenia wpływ umowy Mercosur na polskie rolnictwo.

Kaczyński ma nadzieję, że Konfederacja Brauna nie wejdzie do Sejmu

Podczas piątkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński pytany był przez jedną z dziennikarek o to, czy "uważa Grzegorza Brauna za niebezpiecznego". - Nigdy z nim nie rozmawiałem i uważam go za polityka, który dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej. On się w tym nie mieści - odpowiedział prezes PiS.

Jak dodał, "głosowanie na Brauna jest nieefektywne". - Jeżeli Polska chce otrzymać choćby elementarne podstawy swojego bezpieczeństwa, to nowy rząd nie może być rządem z udziałem czy nawet z poparciem zwolenników pana Brauna - stwierdził.

Kaczyński zaznaczył przy tym, iż ma nadzieję, że przedstawiciele partii Brauna nie wejdą do Sejmu. - Nie jestem zwolennikiem represji, ale uważam, że ta formacja powinna zostać na marginesie. Poza tym są te kwestie jego różnych obecności w Moskwie. Jest mnóstwo przesłanek, żeby powiedzieć "tu jest granica i my jej nie będziemy przekraczać" - mówił. 

Redakcja poleca

Kluczowa decyzja ws. umowy z Mercosur podjęta, rolnicy protestują. Kaczyński: władza próbuje manipulować

Kaczyński stwierdził również, że "władza jak zwykle próbuje manipulować" ws. umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosuru. - Te sprawy ruszyły w momencie przejęcia władzy przez Donalda Tuska. Były zapewnienia z jego strony, że są jakieś zabezpieczenia, że to jest niegroźne, później to zdanie było zmieniane. Teraz się deklaruje, że jesteśmy przeciw, ale nie ma odpowiednio dużej mniejszości, by to zablokować. To jest próba wprowadzenia społeczeństwa w błąd. Ten rząd po prostu dopuścił do tej sytuacji - stwierdził. 

Zdaniem prezesa PiS obecna sytuacja doprowadzi do kryzysu polskiego rolnictwa i "jest to sprawa wszystkich Polaków, nie tylko rolników" - Trzeba ich wspierać - stwierdził. 

W piątek źródła unijne podały, że w Brukseli na posiedzeniu ambasadorów państw UE wyrażono zgodę na zawarcie umowy handlowej z państwami Mercosur. Przeciw głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria. Belgia wstrzymała się od głosu. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET