"Inaczej jesteśmy skończeni". Donald Tusk apeluje do państw europejskich
Premier Donald Tusk wezwał państwa europejskie do jedności we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. "To już teraz jest jasne. Musimy w końcu uwierzyć we własną siłę" - apelował.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zawarł Donald Tusk w swoim apelu.
- Dlaczego 26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli.
- Które państwo nie poparło wspólnego oświadczenia UE.
Donald Tusk z apelem do Europy
Donald Tusk napisał w poniedziałek w serwisie X, że "nikt nie potraktuje poważnie słabej i podzielonej Europy: ani wróg, ani sojusznik". "To już teraz jest jasne. Musimy w końcu uwierzyć we własną siłę, musimy się dalej zbroić, musimy pozostać zjednoczeni jak nigdy dotąd. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Inaczej jesteśmy skończeni" - czytamy we wpisie.
Premier mógł odnieść się w ten sposób do reakcji Europy na interwencję Stanów Zjednoczonych w Wenezueli i pojmanie Nicolasa Maduro. W niedzielę wspólne oświadczenie w tej sprawie wydało 26 państw członkowskich Unii Europejskiej (za wyjątkiem Węgier).
UE wezwała do przestrzegania prawa międzynarodowego w Wenezueli
"Jesteśmy w bliskim kontakcie ze Stanami Zjednoczonymi oraz partnerami regionalnymi i międzynarodowymi, aby wspierać i ułatwiać dialog ze wszystkimi zaangażowanymi stronami" - brzmi komunikat wydany przez wysoką przedstawicielkę UE ds. zagranicznych Kaję Kallas.
W oświadczeniu Unia Europejska wezwała do przestrzegania prawa międzynarodowego i praw człowieka. "Wszyscy więźniowie polityczni przetrzymywani obecnie w Wenezueli muszą zostać bezwarunkowo zwolnieni” - podkreśliło 26 państw członkowskich.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET