Jednak nie Czarnek? Zaskakujący ruch Karola Nawrockiego
Karol Nawrocki buduje zaplecze w Pałacu Prezydenckim i blokuje wpływy partyjne. Jak ustalił Onet, nowym kandydatem na szefa Kancelarii Prezydenta jest poseł PiS Zbigniew Bogucki. Tymczasem Przemysław Czarnek stracił szansę na to stanowisko, bo nie chciał spełnić warunku bezpartyjności.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki stawia Karol Nawrocki dla nowego szefa Kancelarii Prezydenta.
- Dlaczego Przemysław Czarnek nie zostanie szefem Kancelarii Prezydenta.
- Kto jest nowym faworytem do objęcia funkcji szefa Kancelarii Prezydenta.
- Jakie będą role Szefernakera i Przydacza w Kancelarii Prezydenta.
Nawrocki blokuje Czarnka. Warunkiem jest bezpartyjność
Jeszcze niedawno mówiło się, że szefem Kancelarii Prezydenta zostanie Przemysław Czarnek. Wysłanie go do Pałacu miało być jasnym sygnałem, że prezydent Karol Nawrocki będzie walczył z rządem Donalda Tuska, a PiS instaluje w jego otoczeniu jednego ze swoich najmocniejszych graczy.
Ten scenariusz jest już jednak nieaktualny. Jak pisze Onet, prezydent elekt postawił Jarosławowi Kaczyńskiemu warunek – nowy szef kancelarii musi być bezpartyjny. To wyklucza Czarnka, który nie tylko musiałby zrzec się mandatu posła, ale też zrezygnować z funkcji wiceprezesa PiS, którą objął zaledwie pod koniec czerwca.
– Karolowi Nawrockiemu nadal wydaje się, że jest kandydatem niezależnym i próbuje budować swój obóz, ale tak mu się tylko wydaje – ironizują cytowani przez Onet posłowie PiS.
Czarnek nie rezygnuje z ambicji. "Widzę się wysoko w polityce”
Czarnek sam nie zaprzecza, że ma dalsze plany w polityce, ale wyraźnie dystansuje się od spekulacji o objęciu stanowiska w Pałacu. – To będzie decyzja prezydenta Nawrockiego. Ja widzę siebie wysoko w polityce, ale jakie to będzie miejsce, to się okaże – powiedział w rozmowie z Onetem.
Jak wynika z ustaleń portalu, wyjście z Sejmu i z PiS mogłoby osłabić jego pozycję na prawicy. Dlatego koledzy z Lubelszczyzny i partyjni działacze mieli odradzać mu ten ruch.
Nowym kandydatem Bogucki. Pomagały relacje i doświadczenie
Według źródeł Onetu oraz "Rzeczpospolitej", nowym faworytem do objęcia funkcji szefa Kancelarii Prezydenta jest Zbigniew Bogucki, poseł PiS i były wojewoda zachodniopomorski. W kampanii wyborczej pracował w sztabie Nawrockiego i – jak mówią współpracownicy – zyskał zaufanie prezydenta elekta.
– Zbyszek jest politykiem, którego da się lubić. Da się z nim dogadać, jest dosyć koncyliacyjny, a to cecha, która może być pomocna w zarządzaniu kancelarią – powiedział Onetowi jeden z byłych sztabowców Nawrockiego. Bogucki ma również doświadczenie w kierowaniu dużym urzędem i wykształcenie prawnicze, co – według jego zaplecza – może mu ułatwić pracę w Pałacu.
Szefernaker i Przydacz już pewni. Andruszkiewicz wiceszefem kancelarii
Wiadomo już, że po sierpniowym zaprzysiężeniu prezydent Nawrocki powierzy kierowanie swoim gabinetem Pawłowi Szefernakerowi, który był jego szefem sztabu wyborczego. Za politykę zagraniczną w Pałacu będzie odpowiadał poseł PiS Marcin Przydacz.
Obaj politycy będą musieli zrzec się mandatów poselskich. Z kolei według ustaleń "Rzeczpospolitej", wiceszefem Kancelarii Prezydenta ma zostać Adam Andruszkiewicz, obecny poseł PiS i były sekretarz stanu w KPRM.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET