Narada w PO, Tusk szykuje wielkie zmiany. Możliwe połączenie kilku partii
Donald Tusk miał zapowiedzieć połączenie Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną i Inicjatywą Polską – wynika z nieoficjalnych ustaleń Onetu. Zmiany miałyby wejść w życie jeszcze przed jesiennymi wyborami wewnętrznymi w PO. Niewykluczona jest również zmiana nazwy partii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany formalizacji współpracy PO z Nowoczesną i Inicjatywą Polską.
- Dlaczego analizy finansowe są kluczowe przed fuzją partyjną.
- Co może się zmienić w statucie PO przy fuzji z innymi ugrupowaniami.
- Którzy liderzy mniejszych ugrupowań już są częścią rządu.
Fuzja PO, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej? Ustalenia z narady z Tuskiem
Jak informuje Onet, podczas posiedzenia zarządu Platformy Obywatelskiej we wtorek 9 lipca Donald Tusk miał zapowiedzieć rozpoczęcie formalnej procedury połączenia PO z Nowoczesną i Inicjatywą Polską Barbary Nowackiej. To efekt wieloletniej współpracy w ramach Koalicji Obywatelskiej, która do tej pory funkcjonowała bez prawnego usankcjonowania.
– To będzie jedynie usankcjonowanie stanu, jaki mamy. Od lat funkcjonujemy razem w ramach Koalicji Obywatelskiej i warto te sprawy wyprostować – powiedział w rozmowie z Onetem jeden z członków zarządu PO.
Najpierw finanse, potem decyzje formalne
Zanim dojdzie do połączenia, konieczne będzie przeanalizowanie sytuacji finansowej obu mniejszych ugrupowań. Jak słyszy Onet, nie jest jeszcze przesądzone, czy będzie to klasyczna fuzja struktur, czy przyjęcie członków Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej do PO.
– Najpierw trzeba będzie oczywiście przygotować grunt i sprawdzić finanse Nowoczesnej oraz Inicjatywy Polskiej. Jeszcze nie jest jasne, jaka formalna ścieżka zostanie obrana: czy będzie to fuzja partii, czy przyjęcie członków mniejszych ugrupowań w skład Platformy – mówi informator Onetu.
Konwencja krajowa i możliwa zmiana nazwy partii
Onet podkreśla, że formalizacja połączenia będzie wymagała zmiany statutu Platformy Obywatelskiej. Taka decyzja należy do konwencji krajowej, która ma kompetencje do wprowadzania zmian w dokumentach założycielskich partii.
Wśród rozważanych opcji pojawia się też możliwość zmiany nazwy partii na Koalicję Obywatelską. Nie ma jednak pewności, czy do tego dojdzie. Niewykluczone, że Zieloni – formalnie część KO – nie przystąpią do nowej, wspólnej formacji.
Chaos w samorządach i sygnał dla wyborców
W rozmowach z Onetem politycy PO przyznają, że obecna formuła współpracy nie zawsze się sprawdza – zwłaszcza na poziomie lokalnym.
– Jeśli się połączymy, będzie to z korzyścią dla wszystkich. Obecny stan tworzy niejasną sytuację. Na poziomie samorządowym startujemy wspólnie, a czasem się okazuje, że np. Nowoczesna chce tworzyć własne kluby radnych. Tak jest we Wrocławiu. Myślę, że nasi wyborcy mogą się czuć zdezorientowani – usłyszał Onet od polityka Platformy.
Tuskowi wygodna była wielość szyldów
Jak relacjonują rozmówcy portalu, dotychczasowy układ kilku partii dawał Tuskowi narzędzia polityczne, z których często korzystał przy rozdawaniu stanowisk i utrzymywaniu równowagi w koalicji.
– Dla Donalda istnienie kilku ugrupowań było na pewnym etapie korzystne, bo dzięki temu mógł rozgrywać pewne sprawy. Mógł się powoływać na parytety koalicyjne, dając niektórym awanse i tłumacząc innym, że nie mogą objąć danej funkcji, bo trzeba te parytety zachować – powiedział jeden z ważnych członków PO.
Szłapka i Nowacka już w rządzie Tuska
Obaj liderzy mniejszych ugrupowań – Adam Szłapka i Barbara Nowacka – już dziś są częścią rządu. Szłapka jest ministrem ds. Unii Europejskiej i rzecznikiem rządu, Nowacka kieruje Ministerstwem Edukacji. Połączenie partii miałoby scementować ten układ personalny.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET