Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. ponad 50 tys. protestów wyborczych
Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu ponad 50 tys. protestów wyborczych, w tym protesty składane przy wykorzystaniu wzoru opracowanego przez posła KO Romana Giertycha. Nasza reporterka Anna Józefowicz wyjaśnia, co było powodem decyzji rozpatrującej pretesty Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile protestów wyborczych Sąd Najwyższy pozostawił bez rozpoznania.
- Co było powodem decyzji SN o pozostawieniu bez dalszego biegu protestów wyborczych.
- Kiedy SN zadecyduje o ważności wyborów prezydenckich.
Ponad 50 tys. protestów wyborczych bez dalszego biegu
Ponad 50 tysięcy protestów wyborczych Sąd Najwyższy pozostawił bez rozpoznania. Są to głównie protesty według wzoru mecenasów Romana Giertycha i Michała Wawrykiewicza.
Protesty złożone na podstawie wzoru Giertycha nie spełniały warunków przewidywanych przez kodeks wyborczy. Zdaniem Sądu Najwyższego nie zawierały żadnych zarzutów przeciw ważności wyboru prezydenta RP - czytamy w komunikacie SN.
Podobnie zbiorowo potraktowany został protest mecenasa Michała Wawrykiewicza - blisko 4 tysiące identycznych protestów SN uznał za niewarte dalszego biegu. Jak mówił Radiu ZET klika dni temu rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stepkowski, jak te sprawy zostaną rozpoznane, to już będzie z górki. Ostatecznie rozpatrzone protesty nie mają wpływu na wynik wyborów.
Kiedy Sąd Najwyższy zdecyduje o ważności wyborów?
We wtorek Sąd Najwyższy podejmie ostateczną decyzję o ważności wyboru prezydenta RP. Posiedzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zaplanowano na godzinę 13.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET