Kaleta w Radiu ZET: ETS to unijny haracz, który płacą Polacy

2 min. czytania
17.03.2026 11:55
Obserwuj nas na Google

- Polacy płacą haracz unijny, ETS, za to, że w Polsce polskie firmy produkują Polakom prąd, polskim węglem płacimy komuś podatek. To jest chore - tłumaczył Sebastian Kaleta poseł Prawa i Sprawiedliwości w programie "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. 

Sebastian Kaleta
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak politycy prawicy oceniają system ETS.
  • Dlaczego Sebastian Kaleta krytykuje ETS.
  • Co orzekł Trybunał Konstytucyjny o ETS.
  • Dlaczego Kaleta porównuje ETS do haraczu unijnego.

Kaleta reaguje na aferę wokół ETS. "To okradanie Polaków"

Odejście od europejskiego systemu handlu emisjami, czyli systemu ETS, postulują politycy prawicy, do których dołączył ostatnio prezydent Karol Nawrocki. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Sebastian Kaleta zapewniał, że odejście od ETS "nie oznacza, że wychodzimy z Unii Europejskiej".

Oglądaj

- System ETS to jest tak naprawdę okradanie Polaków - stwierdził Kaleta. - Bo netto, Polska jako państwo, Polacy, każdy indywidualnie, płacą i dziesiątki miliardów złotych wypływają z Polski - przypominał.

"Polacy płacą haracz unijny"

Dodał, że pieniądze te "wypływają za granicę do funduszy głównie francuskich oraz niemieckich". - My finansujemy ich transformację energetyczną - podkreślił. - Najwyższym aktem w Polsce jest Konstytucja - przekonywał poseł PiS, wskazując, że " Trybunał Konstytucyjny w zeszłym roku orzekł, że Komisja Europejska przekroczyła swoje uprawnienia w zakresie prawa ETS".

Redakcja poleca

- Polacy płacą haracz unijny, ETS, za to, że w Polsce polskie firmy produkują Polakom prąd, polskim węglem płacimy komuś podatek. To jest chore - mówił gość Radia ZET. - Im szybciej Polacy odczują ulgę z likwidacji ETS, tym lepiej - dodał.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET