`

Karol Nawrocki podjął już decyzję ws. ważnej ustawy? Padła zapowiedź

2 min. czytania
20.10.2025 13:46
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki, pytany o kwestię związków partnerskich zapowiedział, że nie podpisze żadnej ustawy, która "podważy wyjątkowy, chroniony konstytucją status małżeństwa". Jak jednak dodał, jeżeli możemy pomóc ludziom załatwiać niektóre sprawy w Polsce, to on jest otwarty na dyskusję. 

karol nawrocki
fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są założenia nowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej.
  • Co Nawrocki powiedział o propozycjach dot. statusu osoby najbliższej. 
  • Które kwestie są pomijane w nowym projekcie ustawy według PSL.

Nawrocki za związkami partnerskimi? 

Karol Nawrocki był pytany o kwestię związków partnerskich i zaprezentowane w piątek przez Lewicę i PSL założenia rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej i umowie o wspólnym pożyciu podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą w poniedziałek. Proponowane przez rząd rozwiązania mają na celu m.in. umożliwienie osobom pozostającym w związku zawieranie umowy przed notariuszem, bez zmiany stanu cywilnego. - Żadne ustawy, które podważają konstytucyjne prawa małżeństwa nie mogą zyskać mojej akceptacji - stwierdził prezydent.

Z jego strony padła natomiast deklaracja, że jest gotowy do dyskusji o statusie osoby najbliższej. Podkreślił przy tym, że projekt ustawy w tej sprawie nie może "zbliżać się do chronionej instytucji małżeństwa”. - Jeżeli możemy pomóc ludziom, niezależnie od ich płci, niezależnie od ich relacji, związków, wieku, załatwiać niektóre sprawy w Polsce, to jestem do takiej dyskusji otwarty. Natomiast jeżeli chcemy dyskutować o jakichś paramałżeństwach, czy ideologicznych sprawach, które mają uderzać w konstytucyjny porządek Rzeczpospolitej, to do tego gotowy nie jestem - oświadczył Nawrocki.

Redakcja poleca

Jest nowy projekt o związkach nieformalnych

Liderzy PSL i Lewicy przedstawili w piątek założenia "ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu", wcześniej określanej jako "związki partnerskie". Zastąpi ona opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji w październiku ubiegłego roku projekt. Nowa propozycja reguluje m.in. kwestie stosunków majątkowych, prawa do mieszkania i alimentów oraz dostępu do informacji medycznej. Jak wynika z zapowiedzi, strony zawierające umowę same będą decydowały o jej treści.

Według Urszuli Pasławskiej z PSL projekt wyłącza kwestie światopoglądowe, a uwzględnia "różne wrażliwości”: pomija kwestie związane z dziećmi (adopcję i pieczę), a także "nie narusza w żaden sposób ani nie szkodzi instytucji małżeństwa”. Jak podkreśliła, umowa może być traktowana jako umowa przedmałżeńska, a zawarcie małżeństwa będzie ją automatycznie rozwiązywało. Prezentowany projekt nie ma ostatecznej formy, a jego twórcy są otwarci na dialog z prezydentem.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że projekt ma szanse zdobyć szerokie poparcie w Sejmie, również po "prawej stronie sali sejmowej”. - Jesteśmy gotowi na rozmowę z parlamentarzystami, z obywatelami i z panem prezydentem - powiedział. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET