Konsekwencje ataku USA na Iran. “Może powstać Państwo Islamskie 2.0”
- Iran może stać się, przynajmniej przejściowo, państwem upadłym i pożywką dla różnej maści ekstremistów i terrorystów. Może również skończyć się powstaniem “Państwa Islamskiego 2.0” i powtórką z tego, co wydarzyło się w Iraku i Syrii - komentuje dla RadioZET.pl sytuację na Bliskim Wschodzie dr Karol Szulc z Zakładu Polityki Zagranicznej i Zagrożeń Globalnych Uniwersytetu Wrocławskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Amerykanie oceniają decyzję Trump o ataku na Iran?
- Jakie będą konsekwencje konfliktu USA-Iran?
- Jaka czeka przyszłość Iran?
Administracja Donalda Trumpa według eksperta nie musi obawiać się wewnętrznych konsekwencji ataku USA na Iran. W Stanach Zjednoczonych protesty dotyczące ostatnich amerykańskich działań militarnych nie są pokaźne. Trump nie spełnia swoich obietnic o kończeniu wojen - nie zakończył w 24 godziny konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i nie zaprowadził pokoju na Bliskim Wschodzie - ale nie jest z tego rozliczany przez swój elektorat. - Większość wyborców Trumpa zachowuje się jak jego wyznawcy. Nie jest ważne, co powie lub zrobi, prezydent USA i tak może liczyć na poparcie ze strony swoich zwolenników - mówi dr Szulc.
“Ataki terrorystyczne? To jest political-fiction”
Na arenie międzynarodowej może być bardzo dużo nieprzewidzianych konsekwencji ataku USA na Iran. Eskalacja działań militarnych ze strony Iranu jest jednak mało prawdopodobna. - Irańczycy kładą uszy po sobie. Przyjmują cios i próbują odpowiadać Amerykanom, ale robią to na pokaz. Na tym się powinno skończyć - mówi ekspert.
W odwecie za amerykańskie bombardowanie Iran ostrzelał w poniedziałek amerykańską bazę lotniczą Al Udeid w Katarze. W ataku - jak twierdzą władze Kataru - nie ma ani ofiar śmiertelnych, ani rannych, a rakiety "zostały przechwycone". Iran może zdecydować się również przeprowadzić ataki terrorystyczne na terenie USA.
- Irańczycy mogą mieć uśpione komórki na terenie USA, ale traktowałbym taki scenariusz raczej w ramach political-fiction - mówi Szulc.
Nasilenia aktów terroryzmu obawia się Europa. Po ataku USA na cele w Iranie zagrożone są nie tylko izraelskie i żydowskie instytucje w Niemczech, ale również te amerykańskie. Dr Karol Szulc uważa jednak, że grupy terrorystyczne, które kontroluje Iran, to nie są te same organizacje, które radykalizowały mieszkańców Europy. - Mamy tendencję w Europie do wyolbrzymiania liczby ataków dokonywanych przez radykałów islamskich. Ich zawsze było dużo mniej, niż się wydaje - ocenia dr Szulc.
Rząd Iranu upadnie? “Pożywka dla ekstremistów”
Jaka jest przyszłość Iranu? Może ona nieść zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa nie tylko na Bliskim Wchodzie, ale również na świecie. - Dojdzie do upadku reżimu albo jego umocnienia. Iran może stać się, przynajmniej przejściowo, państwem upadłym i pożywką dla różnej maści ekstremistów i terrorystów. Może również skończyć się powstaniem “Państwa Islamskiego 2.0” i powtórką z tego, co wydarzyło się w Iraku i Syrii, kiedy rządy tych krajów zostały doprowadzone do upadku przez Amerykanów - analizuje dr Karol Szulc.
Amerykański atak na Iran niesie ze sobą również konsekwencje gospodarcze. Parlament Iranu zatwierdził w niedzielę zamknięcie cieśniny Ormuz, leżącej na szlaku wiodącym z Zatoki Perskiej do Morza Arabskiego. To jedyna trasa, którą z Zatoki mogą przepływać transporty ropy naftowej. Przez cieśninę transportowanych jest dziennie 18 mln baryłek ropy, czyli około 20 proc. dziennego światowego zapotrzebowania na ten surowiec. Ostateczną decyzję w sprawie zamknięcia cieśniny podejmie Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu. Nie uderzy jednak ona w USA.
- Stany Zjednoczone mogą się cieszyć z tej decyzji, bo są eksporterem surowców energetycznych, przede wszystkim gazu, ale również ropy - ocenia Szulc.
Zamknięcie cieśniny uderzy w sam Iran, o czym wspominał sekretarz stanu USA Marco Rubio. Dlaczego zatem Iran uważa, że ta decyzja jest ruchem odwetowym za atak USA? - Zamknięcie cieśniny to jest jedyne, co mogą zrobić w tej sytuacji. Wiele wskazuje, że militarnie to jest już koniec Iranu. Jedynie mogą spowodować chaos na świecie, czy kryzys gospodarczy.
Głównymi importerami irańskiej ropy są: Chiny, Indie czy Rosja. Wiele krajów, w tym europejskich, nieoficjalnie również przyjmuje dostawy ropy z Iranu.
Zawieszenie broni między Izraelem a Iranem. Teheran zrywa rozejm?
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, 24 czerwca, na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że zaczęło obowiązywać zawieszenie broni między Iranem a Izraelem. Zaapelował do obu stron konfliktu, by nie łamały postanowień umowy.
Izrael poinformował w oświadczeniu wydanym we wtorek przez kancelarię premiera Benjamina Netanjahu, że po "osiągnięciu celów operacyjnych" w Iranie zgodza się na propozycję zawieszenia broni z Teheranem złożoną przez prezydenta USA Donalda Trumpa - przekazała agencja Reutera.
Kilka godzin po tym, jak zaczęło obowiązywać ogłoszone przez USA zawieszenie broni, wojsko izraelskie poinformowało, że wykryło pociski wystrzelone przez Iran w kierunku Izraela i uruchomiło systemy obronne. Minister obrony Israel Kac polecił armii, by zdecydowanie odpowiedziała na naruszenie rozejmu.
Informacja o irańskim ataku nadeszła po opublikowaniu przez Izrael informacji o wyrażeniu zgody na rozejm z Iranem - podkreśliła agencja Reutera. Oba pociski balistyczne zostały przechwycone - podała.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET