`

Kulisy RBN. Ten temat wzbudził najwięcej emocji. "Wątpliwości nie zostały rozwiane"

4 min. czytania
11.02.2026 22:36
Obserwuj nas na Google

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP. Głos w tej sprawie zabrał także m.in. szef prezydenckiego Biura Spraw Międzynarodowych Marcin Przydacz, wiceszef PSL Piotr Zgorzelski oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

RBN
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

RBN. Bogucki: ten temat wzbudzić najwięcej emocji

W środę po godz. 20 zakończyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Posiedzenie z udziałem premiera, ministrów i liderów ugrupowań sejmowych dotyczyło programu SAFE, Rady Pokoju i wyjaśnienia kwestii poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu. Podczas konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił, że podczas dyskusji dot. programu SAFE "wybrzmiało bardzo wiele pytań"

- To nie tak, że zapadły w tej kwestii decyzje co do podpisania przyszłej ustawy czy też nie, ale żeby podchodzić do tak poważnego programu poważnie, trzeba mieć pełen komplet informacji - zaznaczył. Jego zdaniem, jest to „kwestia szczegółów, ważnego, ale wymagającego wyjaśnień, pogłębionej analizy programu”. - Na pewno nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi, nie zostały rozwiane wszystkie wątpliwości, które były podnoszone ze strony pana prezydenta, ze strony Biura Bezpieczeństwa Narodowego czy administracji prezydenta. Nie wyobrażamy sobie, żeby tych wszystkich wątpliwości, pytań nie rozwiać - powiedział szef KPRP.

Odnosząc się do kolejnego tematu spotkania RBN - Rady Pokoju - Bogucki poinformował, że prezydent prezentował swoje stanowisko. - Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej po tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego - podkreślił. Dodał, że w każdym z punktów głos zabierali także przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych. - Padały pytania, nie zawsze padały odpowiedzi - mówił szef KPRP. Jak zaznaczył, prezydent jako strażnik konstytucji uznaje porządek konstytucyjny, "tzn. rząd musi tu zainspirować tę kwestię, albo odmówić zainspirowania tej kwestii". - Dzisiaj nie ma ani jednej decyzji, ani drugiej - powiedział szef KPRP.

Bogucki przekazał, że "tematem, który, można powiedzieć, wzbudzał najwięcej emocji dotyczył marszałka Sejmu". - Chciałbym jasno zaznaczyć i bardzo mocno podkreślić, chociaż robił to już pan prezydent w części jawnej, podczas swojego wystąpienia: to nie jest kwestia i spór na linii prezydent Nawrocki-marszałek Czarzasty. Tutaj linia sporu jest między bezpieczeństwem a pytaniem o to bezpieczeństwo - zaznaczył Bogucki. Zwrócił uwagę, że posiedzenie trwało ok. 6 godzin. - Sam ten fakt przesądza jak potrzebna była ta dyskusja - ocenił szef KPRP.

Przydacz: wątpliwości nie zostały rozwiane

W podobnym tonie wypowiedział się także Marcin Przydacz, który przyznał, że "nie ma dobrych informacji" ws. dołączenia Polski do Rady Pokoju. - Polacy nadal nie wiedzą, czy rząd jest zwolennikiem wejścia do Rady Pokoju, czy też jest zwolennikiem decyzji negatywnej - powiedział szef prezydenckiego Biura Spraw Międzynarodowych. Stwierdził jednocześnie, że "została przecięta dezinformacja" o tym, że warunkiem dołączenia do tego grona jest zapłata miliarda dolarów.

W kontekście rzekomych kontaktów Czarzastego Przydacz stwierdził, że "wątpliwości nie zostały rozwiane", a milczenie marszałka Sejmu podczas rozmowy było "wymowne". - Ciągle możemy publicznie zadawać pytania, dlaczego marszałek Sejmu przez tyle ostatnich lat nie złożył ankiety bezpieczeństwa, w której wytłumaczyłby się ze wszystkich swoich wschodnich kontaktów - podsumował polityk. Chodzi o biznesowe kontakty marszałka Sejmu z Rosjanką Swietłaną Czestnych, powiązaną z Kremlem.

Zgorzelski: Czarzasty był przygotowany do rozmowy

Wicemarszałek Sejmu i wiceszef PSL Piotr Zgorzelski, który uczestniczył w środowym posiedzeniu RBN, powiedział wieczorem w TVN24, że "rozmowa była twarda i merytoryczna, czasami ostra, czasami niepozbawiona pewnego rodzaju uśmiechów, bardziej złośliwych lub mniej". Zapytany, czy według niego, prezydent podpisze ustawę dotyczącą programu SAFE - której projekt rząd przyjął w środę i nad którym prace w Sejmie już się rozpoczęły - Zgorzelski odparł, że po posiedzeniu RBN "wszelkie wątpliwości, które kierował w stronę rządu zarówno prezydent, jego otoczenie, jak i PiS zostały całkowicie rozwiane". 

Zapytany, czy może powiedzieć jak wyglądała dyskusja ws. marszałka Czarzastego, odpowiedział, że nie może. Na pytanie, kto udzielał prezydentowi informacji ws. punktu trzeciego obrad i czy był to sam marszałek Czarzasty, Zgorzelski powiedział, że "pan marszałek był przygotowany do rozmowy". - Mam też wrażenie, że nie był sam, jeśli chodzi o swoje argumenty - dodał. Dopytywany, czy ma wrażenie, że prezydent przyjął te argumenty, czy też to nie jest temat zamknięty, Zgorzelski odpowiedział, że "jeżeli nie ma dobrej woli, to nigdy tematu się nie zamknie".

Na pytanie, czy była mowa o kwestiach z przeszłości prezydenta, o co pytania zapowiadała Kancelaria Sejmu, odpowiedział, że o tym nie może powiedzieć, dlatego że kiedy „dyskusja rozwijała się w pewnym wątku”, on musiał już wyjść, by dotrzeć na rozmowę w TVN. Zapytany czy wie, dlaczego premier Tusk wyjechał z Pałacu Prezydenckiego ok. godz. 18 czyli przed zakończeniem posiedzenia RBN, Zgorzelski odparł, że szef rządu miał „swoje obowiązki” i że uprzedził, że tak będzie. - Myślę, że nikogo nie powinno to dziwić - dodał.

Czarzasty komentuje posiedzenie. "Ważne rozmowy"

Sam Czarzasty również skomentował środowe posiedzenie, ale jedynie w formie wpisu w mediach społecznościowych. „RBN. SAFE i Rada Pokoju - ważne rozmowy. Czarzasty - ustawka się nie udała. Dziękuję za wsparcie. Jedziemy dalej" - napisał marszałek Sejmu w poście na Platformie X.

Przypomnijmy, że w posiedzeniu RBN wzięli też udział premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu: Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz; wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Obecni byli również przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, m.in. szef KPRP Zbigniew Bogucki oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz. W posiedzeniu uczestniczyli także szefowie klubów i kół parlamentarnych oraz przedstawiciele wojska.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET