Muzeum Auschwitz reaguje na słowa Brauna. "Wyraz pogardy dla ocalałych"
Po skandalicznych słowach Grzegorza Brauna, który w wywiadzie dla Radia Wnet stwierdził, że komory gazowe w Auschwitz to "niestety fake", na europosła posypały się gromy. Nie trzeba było także długo czekać na pierwszy ruch prokuratury oraz reakcję Muzeum Auschwitz i Instytutu Pamięci Narodowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie konsekwencje grożą Grzegorzowi Braunowi.
- Jakie przestępstwo zarzuca mu Muzeum Auschwitz.
- Jak na jego wypowiedź zareagował IPN.
Grzegorz Braun wywołał skandal. Jest ruch prokuratury
- Mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake – powiedział w rozmowie z Radiem Wnet Grzegorz Braun. Prowadzący program Łukasz Jankowski, oburzony skandalicznymi słowami polityka, zakończył rozmowę.
- Rozmowa z Grzegorzem Braunem nie będzie, przynajmniej przeze mnie, kontynuowana, bo są granice cynizmu politycznego, pogoni za głosami, za sensacją tam, gdzie jest kilka milionów ofiar i pamięć o nich. Tam, gdzie de facto na taniej prowokacji stara się zbić kapitał polityczny, trzeba powiedzieć "stop" - wyjaśnił.
To jednak może być dopiero początek nieprzyjemności dla Brauna, w sprawie którego zawiadomienie do prokuratury złożyła posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska. I, jak przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, prokuratura prowadzi czynności wyjaśniające w związku z kwestionowaniem zbrodni nazistowskich w KL Auschwitz przez Grzegorza Brauna.
Wrze po słowach Brauna. "Skandaliczna i zakłamana”
Zdecydowanie od słów europosła odciął się Instytut Pamięci Narodowej, który w swoim oświadczeniu wyraził potępienie dla fałszowania historii Holokaustu. "Instytut Pamięci Narodowej stanowczo potępia słowa Grzegorza Brauna negujące dobrze udokumentowane fakty dotyczące niemieckich zbrodni dokonanych na Żydach w czasie II wojny światowej, w szczególności w niemieckiej fabryce śmierci Auschwitz. Takie twierdzenia godzą w pamięć o Ofiarach Holokaustu” – czytamy w komunikacie IPN.
Również dyrektor Muzeum Auschwitz dr. Piotr Cywiński bardzo ostro odniósł się do słów Brauna. "Skandaliczna i zakłamana wypowiedź europosła Grzegorza Brauna, w której zaprzecza on istnieniu komór gazowych w obozie w Auschwitz to nie tylko akt negacjonizmu – przestępstwa ściganego w świetle polskiego prawa. To także akt znieważenia pamięci ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady oraz wyraz pogardy dla ocalałych i ich rodzin” – napisał w oświadczeniu Cywiński. Zaapelował również do władza państwa o reakcję.
Źródło: Radio ZET/IPN/Muzeum Auschwitz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET