Nawrocki mógłby ułaskawić Ziobrę? "Jesteśmy na zupełnie innym etapie"
Cała Polska żyje sprawą Zbigniewa Ziobry, któremu w piątek został uchylony immunitet poselski, a prokuratura ma postawić mu 26 zarzutów, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. W programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" prowadzący zapytał polityków o to, czy w obecnej sytuacji prezydent Karol Nawrocki miałby prawo ułaskawić Ziobrę. Zdania są podzielone.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy prezydent może ułaskawić na etapie postępowania przed wyrokiem.
- Dlaczego sytuacja Ziobry różni się od sprawy Wąsika i Kamińskiego.
- Co o ułaskawieniu Ziobry przez Nawrockiego powiedział Rzepecki.
Czy Nawrocki miałby prawo ułaskawić Ziobrę?
W niedzielę w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" prowadzący Andrzej Stankiewicz zapytał swoich gości o to, czy prezydent Karol Nawrocki miałby prawo ułaskawić Zbigniewa Ziobrę na tym etapie postępowania. - To jest indywidualna decyzja. Pan prezydent Andrzej Duda uznał, że po skazaniu panów Wąsika i Kamińskiego w I instancji ma taką możliwość i zastosował akt łaski. Jaką decyzję podejmie pan Karol Nawrocki? Na dzisiaj jest to wróżenie z fusów - odpowiada Łukasz Rzepecki (Konfederacja).
Z kolei według posła PiS Tobiasza Bocheńskiego to nie jest w tym momencie możliwe. - Na tym etapie wydaje mi się, że [prezydent] nie mógłby ułaskawić [Zbigniewa Ziobry]. Nauka prawa nigdy nie stała na takim poglądzie. Sytuacja panów ministrów Wąsika i Kamińskiego to był jednak wyrok w I instancji oraz procedura odwoławcza, ale zwisła w sądzie się toczyła. Tutaj jesteśmy na zupełne innym etapie - wyjaśnia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET