`

Ostra wymiana zdań. Nawrocki odpowiada szefowi MON. „Proszę się zmierzyć po męsku”

2 min. czytania
07.07.2026 13:25
Obserwuj nas na Google

„Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” - napisał na portalu X Karol Nawrocki do Władysława Kosiniaka-Kamysza. Wcześniej szef MON stwierdził, że prezydent wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie. „Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie mogą opowiadać kłamstw” - odpowiedział wicepremier. 

Kosiniak-Kamysz i Nawrocki
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest stanowisko Nawrockiego wobec zarzutów Kosiniaka-Kamysza.
  • Dlaczego Kosiniak-Kamysz oskarża środowisko prezydenta o kłamstwa.
  • Co obejmowała pomoc wojskowa Polski dla Ukrainy według Kosiniaka-Kamysza.

Kto wiedział o sprzęcie dla Ukrainy? Spór Nawrockiego i Kosiniaka-Kamysza

„Panie Premierze Kosiniak-Kamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” - napisał na portalu X Karol Nawrocki. To odpowiedź prezydenta na zarzuty ze strony wicepremiera, który stwierdził, że otoczenie Nawrockiego kłamie, mówiąc, że ten nie wiedział o przekazaniu broni Ukrainie przez Polskę. „Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu” - zapowiedział Nawrocki.

Na wpis prezydenta zareagował już sam wicepremier. „Panie prezydencie, odpowiedzialność za modernizację polskiej armii i jej wzmocnienie a także donacje sprzętu w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami ponosi rząd. Rząd z tej odpowiedzialności się wywiązuje, na nikogo jej nie przerzuca. Pana współpracownicy powinni jednak być precyzyjni i przekazać zgodnie z prawdą, że o każdym takim działaniu jest Pan informowany. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie mogą opowiadać kłamstw” - napisał na X Kosiniak-Kamysz. 

W poniedziałek szef MON  Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że łączny koszt zrealizowanych donacji Polski dla Ukrainy wynosi około 16,45 mld zł, z czego 14,9 mld zł przypadło na lata 2022-2023, czyli za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wśród przekazanych Ukrainie od 2024 r. środków Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET