Nawrocki zapowiada działania ws. ustawy Żurka. "Nie napawa optymizmem"
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że projekt tzw. ustawy "praworządnościowej” autorstwa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka zostanie przeanalizowany przez Kancelarię Prezydenta. Zastrzegł jednak, że ostatnie działania szefa resortu sprawiedliwości "nie napawają optymizmem” i nie wskazują na chęć współpracy z głową państwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne założenia projektu ustawy dotyczącego sędziów powołanych po 2017 roku.
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki krytykuje propozycje ministra Waldemara Żurka.
- Co zmienia nowelizacja Regulaminu urzędowania sądów powszechnych w zakresie przydziału spraw sędziom.
- Dlaczego prezydent uznaje zmiany w systemie przydziału spraw jako bezprawne.
Nawrocki skomentował projekt ustawy Żurka
W czwartek Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy, która ma uporządkować status sędziów powołanych po 2017 roku oraz powtórzyć konkursy obsadzone z udziałem ówczesnej Krajowej Rady Sądownictwa. Minister Waldemar Żurek tłumaczył, że projekt ma "pokazać kompromis” i zostać podpisany przez prezydenta, a nie odrzucony.
Podczas wizyty w Estonii prezydent Karol Nawrocki odniósł się do propozycji szefa resortu sprawiedliwości. - Najpierw muszę się z nią dokładnie zapoznać. Ale to, co zrobił ostatnio minister Żurek, nie napawa optymizmem - powiedział prezydent.
Jak dodał, ostatnie decyzje ministra Żurka łamią prawo i konstytucję. - Propozycje pana ministra Żurka po tym, co wydarzyło się w zeszłym tygodniu, oczywiście będą analizowane w Kancelarii Prezydenta, natomiast ostatnie postępowania pana ministra Żurka nie pokazały, że chciałby być partnerem do dyskusji z prezydentem Polski - podkreślił Karol Nawrocki.
Prezydent o rozporządzeniu Żurka: "Ostentacyjny akt bezprawia”
Kontrowersje wokół ministra sprawiedliwości wywołała nowelizacja Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, ogłoszona w zeszłym tygodniu w Dzienniku Ustaw. Zmiana dotyczy systemu losowego przydziału spraw sędziom (SLPS).
Nowy przepis umożliwia przewodniczącemu wydziału decydowanie o tym, by w sprawach rozpoznawanych w składzie trzech sędziów samodzielnie wyznaczać dwóch członków składu orzekającego, z pominięciem losowania.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił tę zmianę jako "ostentacyjny akt bezprawia”, który ma umożliwić "ręczne sterowanie doborem sędziów pod polityczne potrzeby i oczekiwania rządzących”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET