`

Nieoczekiwana propozycja Putina. Chodzi o zatrzymanie inwazji na Ukrainę

2 min. czytania
22.04.2025 20:13
Obserwuj nas na Google

Prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował zatrzymanie inwazji przeciwko Ukrainie na obecnej linii frontu - poinformował we wtorek brytyjski "Financial Times", powołując się na źródła bliskie sprawie.

Putin

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką propozycję w kontekście zatrzymania inwazji na Ukrainę złożył Władimir Putin
  • Co mieli zaproponować Amerykanie
  • Do jakiego spotkania na wysokim szczeblu ma w tym tygodniu dojść w Moskwie

Putin ma propozycję. Mówi o linii frontu w Ukrainie

Władimir Putin miał zaoferować Amerykanom zatrzymanie rosyjskiej inwazji na Ukrainę na obecnej linii frontu - tak wynika z wtorkowych ustaleń "Financial Times". Brytyjski dziennik powołuje się na osoby zaznajomione z negocjacjami prowadzonymi przez ludzi Donalda Trumpa z Rosjanami. Amerykanie z kolei mieli zaproponować uznanie aneksji przez Rosję Krymu, który to półwysep wojska Kremla okupują od wiosny 2014 roku. 

Według informacji "FT" rosyjski dyktator powiedział specjalnemu wysłannikowi USA Steve'owi Witkoffowi podczas niedawnego spotkania w Petersburgu, że Moskwa może się zrzec swoich roszczeń względem terytoriów czterech częściowo okupowanych obwodów ukraińskich, które pozostają pod kontrolą Kijowa.

Redakcja poleca

Rosja kontroluje część obwodów chersońskiego i zaporoskiego, lecz ogłosiła jesienią 2022 roku aneksję całych tych regionów, a także obwodu donieckiego i ługańskiego.  Według źródeł od czasu przedstawienia Witkoffowi tego pomysłu USA zaczęły proponować, by przyszłe porozumienie uwzględniało uznanie przez USA rosyjskiej aneksji Krymu.

Jak podkreślił "FT", to pierwszy oficjalny sygnał ze strony Putina od trzech lat świadczący o tym, że Kreml może wycofać się ze swoich maksymalistycznych celów prowadzenia wojny. Jednak europejskie źródła utrzymują, że Putin może wykorzystać to ustępstwo jako przynętę, by skusić Trumpa do zaakceptowania innych rosyjskich żądań i by narzucić je Ukrainie. "Jest obecnie dużo presji wywieranej na Kijów, by ustąpił w pewnych kwestiach i żeby Trump mógł ogłosić zwycięstwo" - powiedział rozmówca "FT".

Kolejne spotkanie Putin-Witkoff "w tym tygodniu"

Doniesienia te pojawiły krótko po tym, gdy administracja w Waszyngtonie potwierdziła, że wspomniany wyżej Witkoff w tym tygodniu ponownie uda się do Rosji - tym razem do Moskwy - żeby kontynuować rozmowy z Putinem. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreśliła, że że prezydent Trump liczy na to, iż rozmowy ruszą w "dobrym kierunku". Leavitt potwierdziła podczas wtorkowego briefingu wcześniejsze informacje o wizycie Witkoffa podane wcześniej przez doradcę Putina, Jurija Uszakowa.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET