`

Zaskakujące doniesienia ws. Trumpa i Zełenskiego. W tle pogrzeb Franciszka

2 min. czytania
22.04.2025 20:00
Obserwuj nas na Google

Wołodymyr Zełenski i Donald Trump są w licznej grupie światowych przywódców, którzy 26 kwietnia mają pojawić się w Watykanie na pogrzebie papieża Franciszka. W watykańskich kuluarach może też dojść do ich bezpośredniego spotkania, co zasugerował prezydent Ukrainy.

Trump Zełenski
fot. MAXIM SHEMETOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto będzie wśród przywódców politycznych, którzy wezmą udział w pogrzebie Franciszka
  • Jaką propozycję ma dla Donalda Trumpa Wołodymyr Zełenski
  • Jak przebiegało ostatnie spotkanie prezydentów USA i Ukrainy

Pogrzeb Franciszka. Dojdzie do spotkania Trump-Zełenski?

W najbliższą sobotę, 26 kwietnia, na placu Św. Piotra w Watykanie rozpoczną się uroczystości pogrzebowe zmarłego w poniedziałek wielkanocny papieża Franciszka. Po mszy, którą zaplanowano na godz. 10, trumna z ciałem Ojca Świętego zostanie przewieziona do bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie zostanie pochowany zgodnie ze swoją wolą. W wydarzeniu weźmie udział tysiące ludzi z całego świata, w tym najważniejsi globalni przywódcy polityczni.

Wśród nich są, co zostało już oficjalnie potwierdzone, prezydenci Stanów Zjednoczonych i Ukrainy - Donald Trump i Wołodymyr Zełenski. Jak przekazała agencja Bloomberga, Zełenski chciałby spotkać się z Trumpem na marginesie uroczystości w Stolicy Apostolskiej. Sam ukraiński przywódca ogłosił to również podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami. 

Redakcja poleca

Co ciekawe, jak zauważa Bloomberg, prezydent Ukrainy naciska na spotkanie z swoim amerykańskim odpowiednikiem zaledwie kilka dni po tym, jak sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Stany Zjednoczone "w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia". 

Ostatnie spotkanie Trump-Zełenski. Awantura w Białym Domu

Jeśli mimo wszystko doszłoby do rozmów Trump-Zełenski, byłoby to pierwsze spotkanie prezydentów USA i Ukrainy od czasu sławetnej wizyty tego drugiego w Białym Domu. Przypomnijmy, że pod koniec lutego obaj liderzy mieli omówić współpracę Stanów Zjednoczonych i Ukrainy w zakresie wydobycia minerałów i metali ziem rzadkich na ukraińskim terytorium. Wszystko zakończyło się bezprecedensową kłótnią, w czasie której Trump i uczestniczący w rozmowach wiceprezydent J.D. Vance podniesionym głosem oskarżali Zełenskiego o brak wdzięczności i szacunku dla Ameryki.

Zełenski powiedział zaś Trumpowi, że nie powinien ufać Putinowi, bo ten 25 razy złamał zawarte porozumienia, a Vance'owi doradzał "przyjazd do Ukrainy". Awantura miała miejsce przed kamerami, w obecności dziennikarzy i wywołała ogromne poruszenie w świecie polityki oraz w mediach społecznościowych. Zakończyła się wyproszeniem Zełenskiego i jego ekipy z siedziby prezydenta Stanów Zjednoczonych. USA i Ukraina nie podpisały też umowy ws. minerałów.

Źródło: Radio ZET/PAP/Bloomberg

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET