"Niestety, nie mogę uznać". Święczkowski zabrał głos po ślubowaniu sędziów TK
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski powiedział, że spotkał się w czwartek z dwojgiem sędziów TK i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK. - Dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta objęło urzędy, cztery pozostałe osoby nie objęły stanowisk - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak prezes TK komentuje wybór sędziów przez Sejm.
- Dlaczego niektórzy sędziowie TK nie rozpoczęli pracy.
- Co było przyczyną konferencji prasowej Bogdana Święczkowskiego.
- Które osoby złożyły już ślubowanie wobec prezydenta.
Prezes TK komentuje uroczystości w Sejmie
- Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm, bo to jest duże wydarzenie dla każdej osoby, którą Sejm wybierze - powiedział Bogdan Święczkowski na konferencji prasowej. Poinformował, że następnie rozmawiał z dwójką sędziów, którzy złożyli ślubowania wobec prezydenta. - Muszę z satysfakcją poinformować, że sędziowie objęli stanowiska sędziów, zostały im przydzielone sprawy, głównie skargi konstytucyjne, by mogli zająć się rozpoznawaniem tych najważniejszych dla Polaków spraw - oznajmił prezes TK. Dodał, że sędziowie ci już zapoznali się ze swoimi gabinetami.
- Z pozostałą czwórką osób wybranych spotkałem się z każdą indywidualnie. Każdemu z nich przekazałem, że niestety, nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, albowiem nie zostałem poinformowany przez prezydenta, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby, a takie ustalenie muszę mieć, aby uznać, że ktoś nawiązał stosunek służbowy sędziego TK - stwierdził Święczkowski. Jak przekazał, nie może uznać czwartkowego „wydarzenia w Sejmie” za złożenie ślubowania wobec prezydenta, chyba że prezydent poinformuje go, iż „takie spotkanie w Sejmie on uzna za złożenie ślubowania wobec niego”.
Zdaniem Święczkowskiego nie można uznać, iż sędziowie Markiewicz, Taborowski, Dziurda i Korwin-Piotrowska nawiązali stosunek służbowy. W związku z tym - jak dodał - nie jest w stanie przydzielić im spraw czy wyznaczyć gabinetów. - Oczywiście, jak każdy z obywateli mają prawo przychodzić do TK, spotykać się w bibliotece, składać różnego rodzaju pisma na biurze podawczym - ocenił.
Oświadczył, że wydarzenie, które miało miejsce w Sejmie, ocenia negatywnie. Dodał, że w jego ocenie „osoby, które zostały wybrane na stanowiska sędziów” TK „podjęły najgorszą decyzję z możliwych, biorąc udział w pewnym występie, spektaklu medialnym, zorganizowanym na potrzeby polityków.” Święczkowski zaznaczył, że cztery osoby „nie będą wykonywać obowiązków sędziów TK do czasu, aż złożą ślubowania wobec prezydenta, a prezydent go o tym poinformuje”.
Sędziowie TK złożyli ślubowanie w Sejmie
Przypomnijmy, że w czwartek o godz. 12.30 podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowania. W grupie tej znaleźli się zarówno sędziowie, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, jak i czworo pozostałych sędziów, od których prezydent do tej pory nie odebrał ślubowania, czyli: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
Następnie na biurze podawczym KPRP cała szóstka przekazała pisemne roty ślubowań wobec głowy państwa, a po złożeniu dokumentów w Kancelarii Prezydenta udali się do siedziby Trybunału przy alei Szucha w Warszawie. Przed budynkiem zorganizowane zostały dwie manifestacje - zwolenników obecnej władzy oraz jej przeciwników. W tej drugiej uczestniczył m.in. lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET