`

Nowy ambasador USA już w Polsce. Tak przedstawił się na nagraniu. "Nie mogę się doczekać"

3 min. czytania
29.10.2025 22:14
Obserwuj nas na Google

Nowy ambasador USA w Polsce Thomas Rose przybył już do Warszawy. - Jestem przeszczęśliwy, że jestem w Polsce i nie mogę się doczekać, aby Was poznać już wkrótce - powiedział w nagraniu opublikowanym na koncie amerykańskiej ambasady w mediach społecznościowych. 

Rose
fot. X/US Embassy

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Thomas Rose został mianowany ambasadorem USA w Polsce przez Donalda Trumpa w lutym i uzyskał poparcie komisji senackiej we wrześniu.
  • Rose nie jest zawodowym dyplomatą, lecz komentatorem i byłym doradcą Mike’a Pence’a, planuje swoje działania skoncentrować na poprawie stosunków polsko-izraelskich.
  • Podczas powitania w Warszawie Rose złożył kwiaty pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego i wyraził radość z objęcia nowej roli oraz chęć poznania Polaków.

Nowy ambasador USA już w Polsce. Tak przedstawił się na nagraniu

Thomas Rose zacznie oficjalnie pełnić swoją funkcję po złożeniu listów uwierzytelniających na ręce prezydenta Karola Nawrockiego. Podobnie jak w przypadku większości nominacji ambasadorskich dokonanych przez Donalda Trumpa, Rose nie jest zawodowym dyplomatą, lecz pochodzi z nominacji politycznej. Niemniej, w przeciwieństwie do wielu nowych szefów amerykańskich placówek za granicą, nie należy on do bliskiego kręgu amerykańskiego przywódcy. 

Na opublikowanym w środę na platformie X nagraniu widać, jak Rose składa kwiaty pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego w Warszawie. Potem następuje ujęcie z pl. Zamkowego. - Dzień dobry, cześć! Nazywam się Tom Rose i stoję tu dziś w sercu Warszawy jako reprezentant mojego wspaniałego prezydenta Donalda Trumpa i narodu amerykańskiego - powiedział, stojąc przed Kolumną Zygmunta. - Jestem przeszczęśliwy, że jestem w Polsce i nie mogę się doczekać, aby Was poznać już wkrótce - dodał.

Trump mianował Rose'a nowym ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce w lutym. We wrześniu otrzymał on poparcie amerykańskiej senackiej komisji spraw zagranicznych, choć za jego kandydaturą nie zagłosował żaden polityk Demokratów. Było to drugie głosowanie w komisji nad nominatem Trumpa. Pierwsze, pod koniec lipca, dało ten sam rezultat, ale ze względu na niedopatrzenia formalne głosowanie trzeba było powtórzyć.

Kim jest Thomas Rose?

Rose jest prawicowym publicystą, komentatorem radiowym oraz byłym doradcą wiceprezydenta z czasów I kadencji Trumpa - Mike’a Pence’a. W latach 1997-2005 był wydawcą i szefem dziennika "Jerusalem Post", a wcześniej działał we władzach stanu Indiana, skąd - tak, jak Pence - pochodzi. W latach 80. był też dziennikarzem japońskiej stacji telewizyjnej i napisał książkę "Big Miracle" (Wielki cud) o operacji uwolnienia wielorybów spod arktycznego lodu. Książka doczekała się w 2012 r. hollywoodzkiej ekranizacji.

Redakcja poleca

Podczas lipcowego wysłuchania przed senacką komisją Rose wielokrotnie chwalił Polskę jako wzorowego sojusznika. Zapowiadał, że będzie się starał o poprawę relacji między Polską a Izraelem, a także przekonywał, że Polska jest niesłusznie obwiniana w Izraelu o współudział w Holokauście. Mówił również, że ma doskonałe relacje zarówno z rządem, jak też z będącym w opozycji PiS i zobowiązał się, że "nie będzie faworyzował żadnej ze stron polskiej sceny politycznej".

Podczas swojej kariery publicystycznej Rose - syjonistyczny Żyd, przedstawiający się na portalu X jako "nie do końca tajny agent judeochrześcijańskiego spisku MAGA" - dał się też poznać jako silny orędownik Izraela na arenie międzynarodowej oraz ostry krytyk liberalizmu, powielający wiele z tez stawianych przez Trumpa. Z tego m.in. powodu jego kandydatura nie uzyskała ponadpartyjnego poparcia w Senacie. Jego poprzednicy, Mark Brzezinski i Georgette Mosbacher, byli zatwierdzani przez aklamację.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET