Pięć partii w Sejmie, sygnał ostrzegawczy dla Tuska. Ten blok może rządzić Polską
Jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej”, wybory wygrałaby Koalicja Obywatelska. Jednak lider tej partii Donald Tusk nie może mieć zbyt wielu powodów do radości, bowiem do Sejmu wszedłby jeszcze tylko jeden z jego obecnych koalicjantów, a większość uzyskałyby partie prawicowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest obecne poparcie dla Koalicji Obywatelskiej w sondażu IBRiS.
- Które partie znalazłyby się w Sejmie według aktualnego sondażu.
- Dlaczego blok prawicowy ma przewagę nad innymi koalicjami.
Koalicja Obywatelska z największym poparciem
Koalicja Obywatelska cieszy się największym poparciem w społeczeństwie. Tak wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dziś, na KO zagłosowałoby 30,4 proc. respondentów. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 27,1 proc. Trzecia pozostaje Konfederacja, która notuje 16,1 proc. poparcia.
Do Sejmu weszłyby jeszcze tylko dwie partie: Nowa Lewica, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 7,2 proc., oraz Konfederacja Korony Polskiej, którą poparło 5,1 proc.
Poniżej 5-proc. progu wejścia do Sejmu jest partia Razem z wynikiem 3,9 proc., a także PSL, które uzyskało w sondażu 3,2 proc. poparcia, oraz Polska 2050 z wynikiem 1,7 proc. Odpowiedź „nie wiem” wskazało 5,3 proc. badanych.
Wyniki sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej”
- Koalicja Obywatelska – 30,4 proc.
- PiS – 27,1 proc.
- Konfederacja – 16,1 proc.
- Nowa Lewica – 7,2 proc.
- Konfederacja Korony Polskiej – 5,1 proc.
- Razem – 3,9 proc.
- PSL – 3,2 proc.
- Polska 2050 – 1,7 proc.
Przewaga bloku prawicowego
Sondaż – jak czytamy w środę w "Rzeczpospolitej” – daje przewagę blokowi partii prawicowych (PiS z Konfederacją – 43,2 proc., a z partią Brauna 48,3 proc.) nad koalicją 15 października (KO i Lewica – 37,6 proc.).
– Mamy grę o sumie zerowej. Wiele musiałoby się wydarzyć, żeby wszystko zostało po staremu. Stabilizacja będzie nam towarzyszyć do stycznia, jeśli nie stanie się nic przełomowego. A to, co może się wydarzyć, nie zależy od Polski. Zakończenie wojny w Ukrainie byłoby sygnałem dla Polaków i problemem dla partii Brauna i Konfederacji oraz szansą dla KO i PiS – ocenił prezes IBRiS Marcin Duma, cytowany przez gazetę.
Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” został przeprowadzony metodą CATI na próbie 1075 osób.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET