`

"Pokój jest na horyzoncie". Donald Tusk zabrał głos po rozmowach w sprawie Ukrainy

2 min. czytania
30.12.2025 13:34
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk po wtorkowych rozmowach m.in. z liderami europejskimi ocenił, że pokój jest na horyzoncie. Podstawą do nadziei, że wojna może się zakończyć, ma być amerykańska deklaracja gotowości uczestniczenia w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy. - Te dość jednoznaczne deklaracje pojawiły się po raz pierwszy - zauważył. 

Donald Tusk
fot. IMAGO/Heikki Saukkomaa/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kluczowe postacie uczestniczyły w rozmowach ws. Ukrainy.
  • Dlaczego amerykańska deklaracja jest istotna dla pokoju w Ukrainie.
  • Co jest warunkiem kompromisu terytorialnego dla Ukrainy.

Rozmowy ws. zakończenia wojny w Ukrainie. Tusk: pokój jest blisko

Donald Tusk wziął we wtorek udział w rozmowach na wysokim szczeblu ws. zakończenia wojny w Ukrainie. Później poinformował, że uczestniczyli w nich liderzy kluczowych państw europejskich, a także premier Kanady Mark Carney, szefowie instytucji europejskich oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

- Oceniliśmy rezultat tego pierwszego etapu tych bardzo serio już negocjacji, w które zaangażowali się liderzy: Ukrainy, Europy i Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Pokój jest na horyzoncie - stwierdził szef polskiego rządu. Podstawą do tej nadziei ma być amerykańska deklaracja gotowości uczestniczenia w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawarciu pokoju. - Włącznie z obecnością amerykańskich wojsk, na przykład na granicy czy na linii kontaktowej między Ukrainą i Rosją. Te dość jednoznaczne deklaracje pojawiły się po raz pierwszy. Zobaczymy, na ile konsekwentni będą nasi partnerzy po drugiej strony Atlantyku - powiedział Tusk.

Redakcja poleca

"Niewykluczone, że w styczniu będziemy wszyscy podejmować decyzje o przyszłości Ukrainy"

- Z punktu widzenia Ukrainy wymaga to kompromisowego podejścia, jeśli chodzi o kwestie terytorialne. Prezydent Zełenski wykazuje naprawdę dobrą wolę. Konieczne z jego punktu widzenia - co zrozumiałe - byłoby referendum. Naród ukraiński musiałby wyrazić zgodę, jeśli chodzi o decyzje terytorialne. Jest oczywiste, że ta ewentualna zgoda musi być uwarunkowana prawdziwymi, rzetelnymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy - dodał. 

Premier podkreślił, że "pokój po raz pierwszy pojawił się na horyzoncie od rozpoczęcia tej pełnoskalowej wojny". - Dla Polski byłoby to coś wyjątkowo pozytywnego, biorąc pod uwagę cały kontekst geopolityczny - podkreślił. 

Tusk poinformował również, że otrzymał od prezydenta Karola Nawrockiego informację dotyczącą rozmowy z Donaldem Trumpem. - Niewykluczone, że jeszcze w styczniu będziemy musieli wspólnie, wszyscy, podejmować decyzje o przyszłości Ukrainy i tej części świata. Jestem gotowy do pełnej współpracy - ocenił. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET