`

Pomyłka RCB. Śliz w Radiu ZET: PiS chciało RCB likwidować, a teraz chce na tym coś ugrać

2 min. czytania
06.10.2026 18:22
Obserwuj nas na Google

- Ja nie cierpię hipokryzji, którą w tym momencie pan poseł Janusz Cieszyński prezentuje. Zapomniał jak PiS tym zarządzał, a teraz próbuje na tym ugrać - krytykował Paweł Śliz poseł Polski 2050 w programie "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET posła obecnie Rozwoju Plus, który był z kontrolą poselską w RCB, po tym jak te pomyliło województwa przy wysyłce alertu dotyczącego zagrożenia w związku z atakiem Rosji na Ukrainę.

Paweł Śliz
fot. Radio ZET

Paweł Śliz o pomyłce RCB: Powinniśmy wyciągnąć wnioski

- Tak, powinniśmy z tego wyciągnąć wnioski, szczególnie w tych czasach, które są teraz, gdzie mamy wojnę za wschodnią granicą. Tak, to był błąd, tak powinniśmy znaleźć dziurę, która spowodowała, że taka informacja się pojawiła - powiedział Śliz. Dodał też, że powinne zostać wyciągnięte w tej kwestii konsekwencje. - Z tego co czytałem dzisiaj w mediach, taka kontrola poselska była zrobiona przez posła Janusza Cieszyńskiego w RCB - przypomniał.

Poseł przedtem PiS teraz Rozwój Plus ocenił, że w RCB są luki kadrowe. - Ja bym proponował, żeby Janusz Cieszyński przeczytał sobie raport NIK z 2023 roku, który oceniał pracę RCB za czasów Prawa i Sprawiedliwości. Który był miażdżący dla Prawa i Sprawiedliwości. Tam dopiero było niedofinansowanie, luki kadrowe - wymieniał Śliz

Redakcja poleca

Zauważył, że "były także błędy". - Ja też przypomnę jakie były wtedy błędy. Informacje o burzach, wiatrach przychodziły nie do tego województwa, ponieważ opierało się to nie na masztach ta informacja RCB, tylko na numerach telefonów - tłumaczył Śliz w Radiu ZET.

- Nie chcieli tego zmienić i jeszcze jedną rzecz przypomnę. To Prawo i Sprawiedliwość w swojej ustawie za czasów swoich rządów chciało zlikwidować RCB - mówił. Zaznaczał, że "taki plan miało PiS". - Niedofinansowywało ich, były odchodzenia, były braki kadrowe. Ja rozumiem, że my także popełniamy błędy, ale mam nadzieję, że są z tego wyciągnięte wnioski i konsekwencje - podkreślił. - Natomiast ja nie cierpię hipokryzji, którą w tym momencie pan poseł Cieszyński prezentuje. Zapomniał jak PiS tym zarządzał, a teraz próbuje na tym ugrywać - dodał Paweł Śliz.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET