Alerty dotrą szybciej? RCB ma rozwiązanie. „Rozmawiamy z operatorami"
Rozmawiamy z operatorami o przyspieszeniu wysyłki alertów do obywateli – przekazał PAP rzecznik RCB Piotr Błaszczyk. Rozwiązaniem pozwalającym ominąć ograniczenia technologiczne ma być system Cell Broadcast.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego przepustowość systemu jest problematyczna.
- Co daje przewagę technologii Cell Broadcast nad SMS.
- Kiedy planowane jest wdrożenie systemu Cell Broadcast w Polsce.
Rzecznik RCB: Przepustowość jest zwiększana
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od połowy września wysyła na komórki nowy rodzaj alertów w związku z rosyjskimi nalotami na terytorium Ukrainy. Są to trzy rodzaje komunikatów, w zależności od skali potencjalnego zagrożenia. System SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach ma jednak sporo niedociągnięć, o czym wprost mówią politycy i przedstawiciele służb. Były szef RCB (2015–2020, 2023–2024) Marek Kubiak przyznał w rozmowie z PAP, że gdy on pracował w Centrum, jednym z największych problemów był czas potrzebny na wysłanie SMS-ów do milionów odbiorców. W efekcie do części z nich alerty docierały z opóźnieniem.
Ograniczeniem jest też technologia. Szybkość, z jaką alerty docierają do odbiorców, zależy m.in. od liczby osób, do których mają zostać wysłane. Rzecznik RCB Piotr Błaszczyk potwierdził, że przepustowość systemu nadal jest ograniczeniem technologicznym dla tempa wysyłania alertów. – Rozmawiamy cały czas z operatorami i ta przepustowość jest zwiększana – zaznaczył. Dodał, że przepustowość systemu nie miałaby znaczenia przy zastosowaniu tzw. systemu Cell Broadcast.
To nowoczesna technologia masowego ostrzegania, która pozwala na natychmiastowe przesyłanie alertów bezpośrednio z masztów telefonii komórkowej na urządzenia znajdujące się w zasięgu danego sektora, bez obciążania sieci. „Cell Broadcast docelowo uzupełni obecne alerty SMS od RCB w ramach nowej ustawy o ochronie ludności" – wyjaśniało w drugiej połowie września MSWiA.
„To będzie najszybsze wdrożenie tego typu systemu w UE"
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział we wrześniu, że aplikacja, która umożliwi wysyłanie ostrzeżenia ostrzeżeń za pomocą systemu Cell Broadcast, zostanie uruchomiona w ciągu około roku. – Chcielibyśmy, aby do września przyszłego roku ten system rozpoczął działanie. I żeby było jasne: to będzie najszybsze wdrożenie tego typu systemu spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej, które do tej pory to zrobiły – powiedział w Programie III Polskiego Radia Kierwiński.
We wrześniu operatorzy sieci komórkowych prowadzili na temat systemu rozmowy z MSWiA. Przekonywali, że powinien on być finansowany ze środków publicznych, w tym z funduszy UE. Jakub Chajdak z T-Mobile Polska wyjaśniał wtedy PAP, że Cell Broadcast jest z powodzeniem wykorzystywany w wielu krajach europejskich, m.in. w Austrii, Niemczech, Francji, Hiszpanii czy Włoszech. W wielu państwach jednak koszty jego wdrożenia były w całości finansowane przez państwo.
Ewa Sankowska-Sieniek z Biura Prasowego Play przyznała, że sieć uczestniczy w konsultacjach i spotkaniach z przedstawicielami administracji publicznej, w tym MSWiA i RCB, które dotyczą możliwości wykorzystania technologii Cell Broadcast do przekazywania komunikatów o zagrożeniach. Przekazała, że według obecnych szacunków uruchomienie rozwiązania po stronie Play mogłoby potrwać około sześciu miesięcy od momentu uzgodnienia wymagań oraz podjęcia decyzji o realizacji projektu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET