Protest naukowców. Marcin Kulasek: „Nakłady na naukę są za małe"
Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego z Lewicy w programie „Trzy pytania na koniec dnia" w rozmowie z Beatą Lubecką odniósł się między innymi do planowanego protestu ludzi nauki. Jak przyznał, obecnie „nakłady na naukę są za małe".
Protest naukowców. Kulasek w Radiu ZET: Dialog jest permanentny
- Dialog jest wystarczający ze środowiskiem nauki, ale nakłady na naukę są niewystarczające. Jestem tego samego zdania i podpisuję się pod tym, że nakłady na naukę są za małe – tłumaczył Marcin Kulasek minister nauki i szkolnictwa wyższego z Lewicy w programie „Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Przekonywał, że „jako minister stawiam na dialog, spotykam się ze studentami, doktorantami, także i instytucjami przedstawicielskimi środowiska naukowego”.
– Dialog jest wystarczający ze środowiskiem nauki, ale nakłady na naukę są nie wystarczające. Jestem tego samego zdania i podpisuję się pod tym, że nakłady na naukę są za małe – przyznał. Wskazywał, że „rozmawiamy o tym, że od momentu objęcia przeze mnie funkcji, walczymy o to, żeby zwiększyć nakłady na naukę. Ale sytuacja geopolityczna jest taka, jaką mamy, bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale nie ma bezpiecznej Polski bez dofinansowanej nauki”.
– Ponieważ pieniędzy jest niewystarczająco na to, by uzupełnić te braki w nauce, szukamy innych rozwiązań – dodał. Zdradził, że „rozmawiamy z MON, ich budżet to 200 mld zł i jest mały zapis, że 1 proc. z budżetu można przekazać na badania i rozwój”. 1 proc. z 200 mld, to jest około 2 mld to ponad połowa tego, o co wnioskowaliśmy, by dogonić średnią unijną – chwalił się. Przekonywał, nie podając konkretów, że jako „ministerstwo robimy wszystko, by w przyszłym budżecie środki na naukę były większe". Środowisko naukowe domaga się poprawy warunków finansowych, podniesienia nakładów na badania i prace naukowe, a także na pensje pracowników intelektualnych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET