Przyszłość Polski 2050 w rządzie po odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz. „Powiedzieliśmy jasno”

2 min. czytania
24.10.2026 14:51
Obserwuj nas na Google

Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska w rozmowie z Polską Agencją Prasową przekazała, że jej partia nie wyjdzie z koalicji rządzącej. W ten sposób skomentowała rezygnację Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji szefowej Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej i przewodniczącej Polski 2050.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
fot. FiPAK / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były powody odejścia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu.
  • Co mówi Marta Cienkowska o wpływie odejścia szefowej na partię Polska 2050.
  • Które stanowisko przejęła posłanka Ewa Schädler po zmianach w partii.
  • Dlaczego Polska 2050 nie planuje opuszczenia koalicji rządzącej.

Przyszłość Polski 2050 w rządzie

Podczas pobytu w Poznaniu ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska skomentowała w rozmowie z Polską Agencję Prasową odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji szefowej resortu funduszy i polityki regionalnej i przewodniczącej Polski 2050. Swoją decyzję polityczka ogłosiła w czwartek wieczorem. - Po prostu pani przewodnicząca postanowiła zrezygnować ze swojego stanowiska, przed nami wybory. Organizacja ma się bardzo dobrze. Nie wpłynęło to za bardzo na nasze działania wewnętrzne, czy też zewnętrzne. Nic nie zmieniło w klubie parlamentarnym. Jak na razie nic się zmieniło w partii - przekazała Cienkowska.

Ministra dodała, że Polska 2050 będzie wciąż funkcjonowała bardzo dobrze. Jak poinformowała Marta Cienkowska, aktualnie obowiązki w partii przejęła pierwsza zastępczyni, posłanka Ewa Schädler. - Cały zarząd poza panią przewodniczącą dalej funkcjonuje. Nie za bardzo wpłynęło to na funkcjonowanie partii - przekazała polityczka. Poinformowała, że to premier Donald Tusk „podejmuje decyzje dotyczące rządu i jego funkcjonowania i tego, jak dalej będzie wyglądać zarządzanie ministerstwem funduszy”.

Redakcja poleca

Decyzje po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz

- My jako Polska 2050 powiedzieliśmy jasno i wyraźnie na konferencji prasowej wczoraj, że z koalicji rządzącej nie wychodzimy, nigdzie się nie wybieramy. Nie po to walczyliśmy o zmianę rządów w 2023 roku, żeby teraz wywracać wszystko do góry nogami, dlatego że pani minister postanowiła zrezygnować z zarządzania ministerstwem i z bycia przewodniczącą partii. Nic specjalnego się nie dzieje, idziemy do przodu – powiedziała Cienkowska.

Polityczka została zapytana o to, czy wyobraża sobie, że ministerstwo po tym, jak zrezygnowała Pełczyńska-Nałęcz ze stanowiska, przeszło w zarządzanie innej partii koalicyjnej przekazała, że „nie mi to oceniać”. - Ja nie jestem ani w zarządzie partii, nie podpisywałam umowy koalicyjnej, która dalej nas obowiązuje. Myślę, że tę rozmowę powinni odbyć liderzy koalicyjni. Ja jestem osobą, która zarządza jednym z ministerstw - takie obowiązki zostały mi powierzone i na tym się aktualnie skupiam. Natomiast to nie jest rozmowa, którą przeprowadzam ja. Mamy naszych liderów, którzy świetnie ze sobą się dogadują, więc zostawiam tę rozmowę im - stwierdziła Marta Cienkowska.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET