Republikański kongresmen atakuje Trumpa i staje w obronie Polski. "Gra na rękę Putinowi"
Ostry kierunek polityki Donalda Trumpa wobec Ukrainy i wybryki jego najbliższego sojusznika Elona Muska nie spodobały się wszystkim członkom Partii Republikańskiej. Jeden z nich, Don Bacon, w ostatnim czasie coraz częściej krytykuje decyzję prezydenta USA. - Gramy na rękę Putinowi, a to będzie miało druzgocące konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego USA - ostrzega. Ten republikański kongresmen stanął również w obronie Polski po kłótni Sikorski-Musk. - Dlaczego poniża polskiego ministra? - pytał Bacon.
- Republikański kongresmen Don Bacon coraz częściej krytykuje administrację Donalda Trumpa
- W wywiadzie dla CNN uderzył w Trumpa, mówiąc, że "gra na rękę Putinowi"
- Jednocześnie stanął w obronie polskiego szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego, który został zaatakowany przez Elona Muska
Republikanin ostro o polityce Donalda Trumpa wobec Ukrainy
Republikański kongresmen Don Bacon w ostatnich dniach stał się głównym krytykiem decyzji Donalda Trumpa i jego bliskiego sojusznika Elona Muska. W wywiadzie dla CNN skrytykował politykę Trumpa wobec Ukrainy i jego bliskie stosunki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
- Putin najechał Ukrainę. Zabił wszystkich swoich przeciwników politycznych. Bombarduje miasta. Zintensyfikował bombardowania po tym, jak Trump zaczął wywierać presję na Zełenskiego. Gramy na rękę Putinowi, a to będzie miało druzgocące konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego USA i naszych stosunków międzynarodowych w nadchodzących latach - powiedział Bacon w rozmowie z CNN.
W trakcie wywiadu porównał działania administracji Trumpa do sposobu rozwiązywania konfliktu w Afganistanie, kiedy Waszyngton negocjował pokój z talibami bez udziału afgańskiego rządu, co znacznie osłabiło zarówno jego pozycję, jak i sam rozejm.
- Ukraina jest naszym sojusznikiem. Chcą być częścią Zachodu. Rosja jest naszym wrogiem i potrzebujemy, aby ta administracja w końcu zdała sobie z tego sprawę. (...) Traktują Putina w aksamitnych rękawiczkach, a naszych sojuszników twardą ręką - dodał.
Republikański kongresmen staje w obronie Polski
Don Bacon stanął również w obronie polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego po tym, jak Elon Musk zaatakował go w niedzielę. "Bądź cicho, mały człowieczku" - napisał Musk, odpowiadając na słowa polskiego polityka. Szef MSZ zasugerował wcześniej, że Polska może zrezygnować ze współpracy z firmą SpaceX i Starlinków dla Ukrainy, jeśli przedsiębiorstwo Muska "okaże się niewiarygodnym dostawcą".
- Służyłem z polskimi żołnierzami, byłem w Polsce i nie znam kraju, który byłby bardziej proamerykański niż Polska. (...) Chcą naszej obecności i wiedzą również, że upadek Ukrainy byłby niszczycielski dla ich bezpieczeństwa narodowego, nie tylko Polski, ale i krajów bałtyckich. I pomyślałem, dlaczego urzędnik Białego Domu, który nawet nie został wybrany - to nie jest prezydent, wiceprezydent - dlaczego ta osoba poniża polskiego ministra spraw zagranicznych? - powiedział w rozmowie z CNN republikański kongresmen.
- To nie jest w porządku. Potrzebujemy więcej dyscypliny w Białym Domu. Polska jest naszym przyjacielem. Jeśli masz z nimi problem, zadzwoń do nich i porozmawiaj z nimi, ale powstrzymaj publiczne krytykowanie naszych przyjaciół w świecie, w którym mamy prawdziwe zagrożenia ze strony Chin, Rosji i Iranu - dodał Bacon.
Źródło: Radio ZET/CNN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET