`

Rusza proces Jarosława Kaczyńskiego. "Zakładam, że ma w sobie resztki honoru"

2 min. czytania
16.09.2025 14:31
Obserwuj nas na Google

Rusza proces przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezes PiS został oskarżony o zarzucenie europosłowi KO Krzysztofowi Brejzie bardzo poważnych przestępstw. - Zakładam, że będzie w stanie argumentować swoje kłamstwa, łgarstwa, a nie schowa się gdzieś w kącie albo za plecami swoich współtowarzyszy - powiedział we wtorek Brejza na antenie TVP Info.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński
fot. Artur Barbarowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Krzysztof Brejza pozwał Jarosława Kaczyńskiego.
  • Czego Krzysztof Brejza oczekuje od Jarosława Kaczyńskiego.
  • Jak Brejza skomentował zachowanie Kaczyńskiego.

Proces Jarosława Kaczyńskiego. Brejza: trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje słowa

We wtorek 16 września w Sądzie Rejonowym Warszawa-Śródmieście rusza proces przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Sprawę do sądu skierował europoseł KO Krzysztof Brejza. Chodzi o słowa prezesa PiS, jakie padły podczas przesłuchania przez komisję śledczą do spraw Pegasusa. Kaczyński miał powiedzieć, że Brejza dopuszcza się "bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw".

We wtorek europoseł KO został zapytany o tą sprawę na antenie TVP Info. - Zakładam, że prezes PiS ma resztki honoru w sobie i będzie miał odwagę przyjść bronić swojego stanowiska. Że nie jest tchórzem i będzie w stanie argumentować swoje kłamstwa, łgarstwa, a nie schowa się gdzieś w kącie albo za plecami swoich współtowarzyszy - powiedział Brejza.

Redakcja poleca

- Jeżeli rzuca się kalumnie, kłamie się, potem gdzieś ucieka, chowa, powtarza te kłamstwa, to człowiek nie ma zdolności honorowej. Trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje słowa - stwierdził. Zapytany, czy prezes PiS mógł zostać wprowadzony w błąd, Brejza stwierdził, że "to jest już problem Jarosława Kaczyńskiego, że on do tego nie dotarł".

Tego domaga się europoseł KO od Kaczyńskiego

- Chodzi o to, żeby pokazać ten system budowany przez Ziobrę, Kamińskiego, Wąsika, innych ludzi układu PiS, który służył do oczerniania i niszczenia, do organizowania różnego rodzaju nagonek - powiedział europoseł, który domaga się grzywny i przeprosin.

Źródło: Radio ZET/TVP Info

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET