Rząd zapowiada przełom. Szczegóły jeszcze w tym tygodniu
Po tygodniach negocjacji i politycznych ustępstw koalicja rządząca jest gotowa do przedstawienia planu na uregulowanie związków partnerskich. Nowy, długo wyczekiwany projekt ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym tygodniu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są założenia rządowego projektu związków partnerskich.
- Dlaczego Lewica musiała zgodzić się na polityczne ustępstwa w negocjacjach.
- Które partie mogą być przeciwne projektowi związków partnerskich.
Związki partnerskie w Polsce. Projekt jeszcze w tym tygodniu
W tym tygodniu mamy zobaczyć wielki finał politycznego przełomu. Koalicja rządząca pokaże swój plan na prawne uregulowanie kwestii związków partnerskich. Na ten moment jednak politycy milczą i nie zdradzają szczegółów na temat tego projektu.
W Sejmie są obecnie dwa projekty poselskie w tej sprawie. Nieoficjalne sygnały sugerują jednak, że powstanie nowy - rządowy projekt, którego głównym założeniem będzie umowa pomiędzy partnerami zawierana u notariusza, a później rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Kotula: Dobre rozwiązanie, jest zgoda
- Nasze negocjacje zakończyły się wypracowaniem dobrego rozwiązania. Jest zgoda co do tego, że ten temat powinien zostać zamknięty jeszcze do końca roku - mówi Katarzyna Kotula, która jeszcze w ubiegłym tygodniu zapewniała, że projekt w sprawie związków partnerskich jest już gotowy.
W kuluarach mówi się też, że zgoda wymagała jednak politycznych ustępstw i nieco więcej musiała w tym przypadku odpuścić Lewica. Koalicyjne porozumienie to jednak dopiero pierwszy krok w celu wprowadzenia nowych przepisów. Trzeba jeszcze przekonać do nich posłów, bo nie wszyscy - choćby z PSL - są na "tak". Ustawę będzie musiał też podpisać prezydent Karol Nawrocki.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET