`

Silne mrozy w Polsce. Wiceszef MSWiA: Państwo zdaje egzamin, potrzeba solidarności społecznej

3 min. czytania
03.02.2026 18:25
Obserwuj nas na Google

- Zaangażowane są w pełni wszystkie służby w sytuacji groźnej pogody i siarczystych mrozów. Apelujemy też o solidarność społeczną, dlatego, że o wszystkich przypadkach osób potrzebujących pomocy, nie dowiemy się bez wsparcia społeczeństwa - mówił Czesław Mroczek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.

Czesław Mroczek
fot. Radio ZET

Silne mrozy w Polsce. Mroczek o pracy służb

W Polsce trwa fala ostrego mrozu, sięgająca miejscami do ponad –20 stopni Celsjusza. Takiej zimy w Polsce nie było od dawna. Czesław Mroczek apelował, by zainteresować się i sprawdzić czy nasi sąsiedzi, osoby słabsze, które wiemy, że borykają się z trudnościami życiowymi, nie potrzebują pomocy. - Nasze służby są gotowe do podjęcia akcji, w razie potrzeby - zapewniał.

Dodał, że “służby w ostatnim czasie fali mrozów służby sprawdzały 15 tys. miejsc gdzie mogą schronić się lub przebywać osoby bezdomne". - We współpracy ze Strażą Pożarną w większych miastach głownie, samorządy przygotowały punkty doraźnego schronienia, wsparcia, gdzie można się ogrzać, gdzie jest ciepły napój. To całodobowe punkty - przypominał wiceszef MSWiA.

Redakcja poleca

Podkreślił, że jako państwo “jesteśmy gotowi, ale poradzenie sobie z tym tematem wymaga solidarności społecznej i tego czy zdajemy egzamin z odpowiedzialności i tego czy potrafimy się wspierać i jesteśmy odporni jako społeczeństwo na zagrożenia”.

- My od samego początku okresu jesiennego, z pewnością przez cały grudzień, podajemy liczbę zgonów, by pokazać, jak po kilku latach łagodnych zim, ostra zima stanowi wielkie zagrożenie - podkreślał i dodał, że “mamy do czynienia z taką pogodą, z takimi mrozami jakich nie było w ostatnich latach”.

Wiceszef MSWiA w Radiu ZET: Awarie się zdarzają, to normalne, mimo mrozów

- Awarie sieci zdarzają się nie tylko w sytuacji siarczystych mrozów. To jest przecież rzecz normalna. Jest pytanie, jak szybko zarządcy, operatorzy tych systemów sobie z tym radzą - mówił Czesław Mroczek. To między innymi nawiązanie do awarii w Trójmieście. Część dzielnic Gdańska oraz Sopotu ma problemy z dostawami ciepła.

- Z tego co pamiętam, to mamy do czynienia z zmniejszeniem parametrów. O 10-15% jest niższa temperatura niż normalnie i w szczególności u końcowych odbiorców jest niższa temperatura, ale władze zapewniają, że nie mniejsza niż 15 stopni. Więc nie jest tak, że te dzielnice Gdańska czy Sopotu są odcięte zupełnie od dostarczania energii cieplnej - tłumaczył Mroczek.

Dodał, że “awarie sieci zdarzają się nie tylko w sytuacji siarczystych mrozów. To jest przecież rzecz normalna. Jest pytanie, jak szybko zarządcy, operatorzy tych systemów sobie z tym radzą”.

- Komunikat z dzisiaj, który przeglądałem, jeżeli chodzi o dostarczanie energii elektrycznej, wskazywał, że na godzinę 14:00 ponad 1000 odbiorców energii elektrycznej w kilku województwach Polsce tej energii nie miało - przekazał. Przekonywał, że “w związku z tym zakładam, że większość z tych osób już tą energię po kilku godzinach intensywnych działań operatorów i służb ma”. - Więc to, że zdarzają się awarie, to jest rzecz przecież nie nadzwyczajna, w szczególności w tak trudnych warunkach pogodowych”.

- Jest pytanie, jak służby sobie z tym radzą. Więc ja mówiłem z tego punktu widzenia, ja podtrzymuję swoją opinię, że wszystkie służby są gotowe do działania i działają po prostu - podkreślił.

Przypomniał, że “z punktu widzenia tego dużego mrozu, czy takiej sytuacji pogodowej nie można wykluczyć zupełnie awarii. Jest pytanie, jak sobie z tym radzimy, ale też nie przesadzałbym ze skalą tych awarii, mówimy o dwóch, trzech miastach”.

- Z całą pewnością zdarzały się na pewno przejściowe awarie w innych miastach, czy również gminach - dodał i podkreślił, że “działamy po prostu w tej trudnej sytuacji, a w szczególności służby, już nie państwowe, tylko operatorzy systemów, zarówno tych samorządowych, jak i operatorzy spółek, po prostu mają swoje zasoby, by szybko usuwać te awarie”.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET