Sobkowiak: Podpisanie umów ws. programu SAFE w marcu. Zgoda prezydenta nie jest potrzebna
– Dziś ostatni krok ze strony Unii Europejskiej, decyzja ministrów finansów i gospodarki, jest zielone światło. Teraz tylko podpisanie umowy operacyjnej oraz pożyczkowej – tłumaczyła pełnomocnik rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w audycji „Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Sobkowiak w Radiu ZET: Podpisanie umów w połowie marca
Unia Europejska zaakceptowała polską propozycję wydatków z funduszu SAFE na zbrojenia. To formalnie pozwala uruchomić program. – Podpisanie umów w połowie marca – zdradziła Sobkowiak. – Do podpisania tych umów w ramach SAFE nie jest potrzebna zgoda prezydenta – podkreśliła.
Niemniej rząd przygotował ustawę wprowadzającą SAFE, która, jak zaznaczyła, „konstytuuje na gruncie polskim te pieniądze. Tworzy instrument finansowy w BGK, gdzie te pieniądze będą wpływać i będą wydawane”.
"To nie MON będzie spłacać pożyczki ze swojego budżetu"
– Drugą rzeczą jest mechanizm warunkowości, wokół czego jest teraz ogromna historia. To jest przy każdych środkach unijnych. Jeśli przy ich wydawaniu jest defraudacja lub korupcja, to wówczas UE może te środki wstrzymać – tłumaczyła.
Dodała przy tym, że „procedura warunkowości nigdy nie była wobec Polski wszczęta. W tej ustawie zapisane jest audytowanie i kontrola wydawania środków z SAFE”.
– Ustawa o SAFE zapewnia też to, że to nie MON będzie spłacać pożyczki ze swojego budżetu, to fundamentalna zmiana. Budżet państwa będzie spłacać te pożyczki, by pieniądze w MON mogły dalej iść na wsparcie armii – mówiła.
Podkreślała również, że ustawa ta nie musi jeszcze wejść w życie, a „rząd i premier jest zdeterminowany, by wprowadzić ten program”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET