Śmierć "Cygana" Kosteckiego, pojawił się nowy świadek. Wniosek o wznowienie śledztwa
Pojawienie się nowego świadka to powód, dla którego Roman Giertych chce wznowienia śledztwa w sprawie śmierci pięściarza Dawida Kosteckiego "Cygana". Mecenas złożył w tej sprawie w Prokuraturze Krajowej wniosek dowodowy – dowiedział się dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski. Kostecki został w sierpniu 2019 roku znaleziony martwy w celi w areszcie śledczym w Białołęce. Giertych uważa, że samobójstwo "Cygana" zostało upozorowane, a jego śmierć ma związek z wiedzą, jaką bokser miał o tzw. aferze podkarpackiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie informacje posiada nowy świadek dotyczące śmierci Dawida Kosteckiego.
- Dlaczego Roman Giertych sugeruje wznowienie śledztwa w sprawie Kosteckiego.
- Co łączy aferę podkarpacką z nagraniami z agencji towarzyskich braci R.
Śmierć Dawida Kosteckiego. Będzie wznowienie śledztwa?
Świadek, który się pojawił, ma mieć wiedzę o tym, co zdarzyło się w celi aresztu. Roman Giertych zaznacza, że jego informacje muszą być zweryfikowane przez śledczych, niemniej mogą przesądzić o podjęciu decyzji o wznowieniu śledztwa.
Pięściarza znaleziono w celi białołęckiego aresztu z pętlą z prześcieradła zadzierzgniętą na szyi, ale mecenas Giertych już kilka lat temu podkreślał, że w sprawie istotne są dwa odkryte na ciele Kosteckiego punkty, które mogłyby wskazywać na przykład na użycie paralizatora. Kostecki miał szeroką wiedzę o prowadzonych przez Ukraińców – braci R. – podkarpackich agencjach towarzyskich, w których mieli być nagrywani klienci. W ich agencjach towarzyskich miały się pojawiać osoby ze świata polityki, policji czy kręgów kościelnych.
Afera podkarpacka i nagrania z agencji towarzyskich braci R.
Pięściarz twierdził w 2012 roku, że rzeszowscy policjanci ochraniali podkarpackie agencje towarzyskie. W 2016 roku zatrzymano grupę policjantów współpracujących z braćmi R. Wśród nich był Daniel Ś., ówczesny naczelnik rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji.
Według byłego agenta Centralnego Biura Antykorupcyjnego Wojciecha Janika nagrań z agencji towarzyskich braci R. miało być nawet 4 tysiące. Wśród nagranych miał być prominentny polityk Prawa i Sprawiedliwości, wiceminister obrony z rządu PiS, szef jednej z komend policji i arcybiskup. Janik twierdził w 2019 roku, że miał nawet posiadać jedno z takich nagrań, ale płyta CD z tym materiałem została mu wykradziona w CBA. Ówczesne kierownictwo CBA miało doprowadzić do usunięcia Janika z biura.
Giertych potwierdza, że Janik zdeponował w jego kancelarii swoje materiały dotyczące afery podkarpackiej. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek otrzymał już pierwszy raport z akt sprawy dotyczącej śmierci Dawida „Cygana” Kosteckiego w więziennej celi. Minister zaznaczył w programie „19.30” w TVP, że historia ta będzie także badana pod kątem ewentualnego powiązania tzw. afery podkarpackiej z aktami Epsteina.
Więcej o sprawie w podcaście „W związku ze śledztwem” – na kanale YouTube Radia ZET, „Newsweeka” i Onet Audio.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET