Spięcie na konferencji ministra Żurka, padły mocne słowa. "Przykro to oglądać"
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wdał się w ostrą wymianę zdań z jednym z pracowników Telewizji Republika w czasie konferencji prasowej, na której zapowiedział prezentację ustawy "praworządnościowej". - Chciałbym, żeby zwrócili państwo uwagę, jak zachowuje się państwa kolega. Naprawdę przykro mi to oglądać - stwierdził.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadza nowelizacja regulaminu urzędowania sądów.
- Co zawiera oświadczenie Stowarzyszenia Iustitia.
- Jak do słów jednego z reporterów odniósł się Waldemar Żurek.
Emocje w trakcie konferencji Waldemara Żurka
Waldemar Żurek wydał rozporządzenie nowelizujące regulamin urzędowania sądów, które zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw 30 września. Nowelizacja dotyczy m.in. kwestii funkcjonowania systemu losowego przydziału spraw sędziom (SLPS). Decyzję ministra sprawiedliwości skrytykował m.in. prezydent Karol Nawrocki.
W trakcie sobotniej konferencji prasowej ministra sprawiedliwości zaprezentowane zostało oświadczenie Stowarzyszenia Iustitia, które poparło zmiany wprowadzane przez ministra Żurka. W czasie rozmowy z dziennikarzami doszło do spięcia z jednym z przedstawicieli mediów. Z jego strony padły zarzuty, że decyzje Waldemara Żurka mogą nie mieć podstaw prawnych i być niezgodne z prawem.
- Widzę istotną zbieżność planów ministra i tego, czego oczekuje środowisko sędziowskie w Polsce (...) Chciałbym, żeby pan zadawał pytania, a nie wygłaszał tezy - odparł minister. - Będzie pytanie, czy będzie pan przez 10 minut wygłaszał tezy? - zapytał.
"Nie uda się panu wyprowadzić mnie z równowagi"
Minister sprawiedliwości zaczął odpowiadać na zadane pytanie. - Nazwa "ziobrolotek" nie została wymyślona przeze mnie, tylko przez prawników... - stwierdził, po czym zwrócił się do jednego z pracowników Telewizji Republika. - Prosiłbym, żeby zachował pan kulturę. Wszyscy potrafią zachować zimną krew, a pan chce cały czas mi przerywać. Jeżeli myśli pan, że zdoła pan mnie wyprowadzić z równowagi, to przykro mi, nie uda się panu - powiedział Żurek.
- Chciałbym, żeby zwrócili państwo uwagę, jak zachowuje się państwa kolega. Naprawdę przykro mi to oglądać - stwierdził w momencie, gdy jeden z reporterów nadal usiłował dopytywać ministra o sytuację w sądownictwie, nie dając możliwości zadania pytania przez innych dziennikarzy.
Żurek dodał, że "ma świadomość tego, że od pierwszych dni urzędowania obóz, który próbował stworzyć w Polsce państwo autorytarne, będzie go atakował" - Będę konsekwentny w tym, co robię. Mam wsparcie prawników. Ja przywracam praworządność - zapewnił.
Waldemar Żurek zapowiedział podczas konferencji, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu dojdzie do prezentacji projektu ustawy "praworządnościowej". - Na zaawansowanym etapie jest też projekt ustawy regulującej kwestie związane z funkcjonowaniem KRS - poinformował.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET