`

"To nie była rozmowa o pracę". Hołownia ujawnia po spotkaniu z sekretarzem generalnym ONZ

3 min. czytania
04.10.2025 09:24
Obserwuj nas na Google

- Myślę, że on rzeczywiście, jeżeli mogę tak powiedzieć, bardzo poważnie traktuje tę kandydaturę - powiedział po spotkaniu z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem Szymon Hołownia. Marszałek Sejmu ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców. - Nie była to rozmowę o pracę - tłumaczył Hołownia po rozmowach i przekonywał też, że jego starania o wysoką funkcję w ONZ to "kandydatura Polski".

Hołownia
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były główne tematy rozmów Szymona Hołowni z Antonio Guterresem.
  • Dlaczego Szymon Hołownia pojawił się w Nowym Jorku.
  • Co Szymon Hołownia powiedział o swojej kandydaturze na stanowisko Komisarza ONZ ds. Uchodźców.
  • Jakie są kolejne kroki w procesie wyboru Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

Szymon Hołownia po rozmowach z sekretarzem generalnym ONZ

Szymon Hołownia w piątek pojawił się w Nowym Jorku, gdzie spotkał się m.in. z przewodniczącą 80. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Annaleną Baerbock. Marszałek Sejmu później rozmawiał również z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Od kilku dni wiadomo, że Hołownia stara się o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców. Czy podczas rozmów z Guterresem omawiano ten temat? Marszałek Sejmu określił piątkowe spotkanie jako "zapoznawcze".

- Żadne tego rodzaju zobowiązania nie padły - zaznaczył. - Wymieniliśmy się uwagami na temat tego, co dzisiaj dzieje się na świecie - podkreślił.

Szymon Hołownia stwierdził, że przede wszystkim przyjechał do Nowego Jorku, żeby spotkać się z Polonią. - Parada Pułaskiego, sześć spotkań z organizacjami polonijnymi po drodze. Bardzo obfity program, ale też spotkanie z Annaleną Baerbock i Antonio Guterresem - tłumaczył.

Redakcja poleca

Hołownia po spotkaniu: to nie była rozmowa o pracę

Hołownia przekazał, że był też pytany o sytuację w Polsce z prezydentem Nawrockim i premierem Tuskiem. - A więc niestety muszę rozczarować. Nie była to rozmowa o pracę - dodał. Ujawnił jednak, że spotkanie przebiegło bardzo dobrze i spokojnie.

- Sekretarz generalny był ze swoimi najbliższymi współpracownikami, z silną ekipą. Uważnie słuchali tego, co przywiozłem im jako polską perspektywę, jak wygląda dziś świat - mówił Hołownia. - Powiedziałem o swoich doświadczeniach, o swojej pracy, takim fieldworkingu w fundacjach, które założyłem, które prowadziłem. Mam wrażenie, że my mamy - oczywiście, jest różnica wieku, doświadczenia - ale też podobny background pomocowy. Myśmy przez pomoc szli do polityki - dodał.

- Myślę, że on rzeczywiście, jeżeli mogę tak powiedzieć, bardzo poważnie traktuje tę kandydaturę. To jest kandydatura Polski. To nie jest mój tylko i wyłącznie jakiś wymysł, tylko za tą kandydaturą stoi Polska. Kraj, który jest dzisiaj też bardzo uważnie oglądany - dodał.

Fot. Marysia Zawada/REPORTER

Szymon Hołownia podkreślił, że Polska ma dobrą pozycję w Unii Europejskiej i dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Jednocześnie zaznaczył, że proces wyznaczania kolejnego Komisarza potrwa jeszcze ok. półtora miesiąca. - To są jeszcze setki rozmów. To jest short lista, czyli krótka lista kandydatów, którzy zostaną zaproszeni. Dzisiaj trudno powiedzieć, kto jest faworytem, kto nim nie jest, bo dzisiaj "dogłosili" się nowi kandydaci - tłumaczył.

Szymon Hołownia ubiega się o ważną funkcję w ONZ

W poniedziałek Szymon Hołownia poinformował, że złożył aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez sekretarza generalnego ONZ na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Ocenił, że szanse na objęcie przez niego tego stanowiska nie są w tym momencie wielkie, jednak tydzień wcześniej – jak mówił – "nie było ich wcale".

Wybierany przez Zgromadzenie Ogólne ONZ na pięcioletnią kadencję Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) odpowiada dziś za ochronę niemal 130 mln osób przymusowo przesiedlonych i bezpaństwowców na całym świecie. Kadencja obecnego komisarza Filippo Grandiego kończy się 31 grudnia 2025 r.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET