Szef MON zabrał głos ws. utajnionych obrad Sejmu. "Nie należy się obawiać"
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do zapowiedzi premiera Donalda Tuska przedstawienia w Sejmie pilnej informacji na temat bezpieczeństwa państwa. Podkreślił, że nie należy się obawiać, ale podejść do niej z powagą i uwagą. - Myślę, że ta kwestia nie jest związana z sytuacją militarną - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O co zawnioskował premier Donald Tusk.
- Co szef MON powiedział na temat utajnionych obrad sejmowych.
- Co o sprawie poruszanej przez Tuska powiedział Kosiniak-Kamysz.
Tusk wnioskuje o utajnienie części obrad Sejmu. Jest reakcja szefa MON
W czwartek premier Donald Tusk poinformował, że zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z wnioskiem o utajnienie punktu piątkowych obrad izby, podczas którego przedstawi pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa. Wniosek ten wpłynął już do Sejmu.
- Myślę, że ta kwestia nie jest związana z sytuacją militarną - powiedział dziennikarzom podczas briefingu prasowego w Stalowej Woli szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak zaznaczył, informacja będzie dotyczyła "bezpieczeństwa w sposób bardzo praktyczny". Zastrzegł, że zostawia to szefowi rządu, "bo to jest jego informacja, której będzie udzielał".
"Należy podejść z powagą i uwagą"
Na pytanie, czy w związku z tym należy się czegoś obawiać, szef MON odparł: - Jeżeli jest poważna informacja, to nie należy się obawiać, tylko podejść do niej z powagą i z odpowiednią uwagą.
Jednocześnie zauważył, że "trzeba mieć świadomość zagrożeń, które są, ale również działań, które są podejmowane niestety przez część środowisk politycznych, które nie niosą znamion budowy bezpieczeństwa".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET